🦨 Jak Się Bawić Z Dzieckiem Autystycznym

• Ucz rodziców, jak postępować z nieśmiałym dzieckiem; • Nagradzaj nawet małe postępy; • Zwracaj uwagę na dokuczanie nieśmiałym w grupie czy w klasie i natychmiast interweniuj. Literatura: 1. M. Chłopkiewicz, Zaburzenia zachowania dzieci zahamowanych jako wyraz patologii osobowości w. Przyczyny i patomechanizmy zaburzeń
Opublikowano: 29 listopada 2011 Zapraszam do wspólnej zabawy z dziećmi przy prezentowanych poniżej zabawach ruchowych z pokazywaniem. Zabawy są sprawdzone, zachęcają dzieci do aktywności ruchowej i naśladowania, pełniąc jednocześnie funkcję terapeutyczną i edukacyjną. KÓŁKO GRANIASTE Kółko graniaste, czworokanciaste Kółko nam się połamało, Cztery grosze kosztowało, A my wszyscy BĘC! 1. Dzieci tworzę kółko i chwytają się za ręce. 2. Śpiewają piosenkę i idą w koło. 3. Na słowo BĘC przewracają się. PALUSZEK Tu paluszek, tu paluszek, Kolorowy mam fartuszek. Tutaj rączka, a tu druga, A tu oczko do mnie mruga. Tu jest buźka, tu ząbeczki, Tu wpadają cukiereczki. Tu jest nóżka i tu nóżka, Chodź zatańczyć jak kaczuszka. 1. Dzieci stoją w kole lub półkolu i ilustrują ruchem słowa piosenki. 2. Pokazują wskazujący palec prawej, a potem lewej reki. 3. Obiema rękami chwytają fartuszek i kołyszą się. 4. Wyciągają do przodu prawą i lewą rękę. 5. Mrugają. 6. Kładą dłonie na policzkach. 7. Pokazują palcem usta. 8. Głaszczą się po brzuchu. 9. Wystawiają do przodu raz jedną, raz drugą nogę. ręki zapraszają kolegę do tańca. MAŁO NAS Mało nas, mało nas do pieczenia chleba. Jeszcze nam, jeszcze nam ciebie tu potrzeba. 1. Dzieci śpiewają piosenkę, idąc w kole. 2. W środku znajduje się jedna osoba. 3. Na słowa: ciebie tu potrzeba: zaprasza do wnętrza jedno dziecko. 4. Ono wprowadza następne. 5. Piosenkę powtarzamy wiele razy, aż wszystkie dzieci ponownie utworzą jedno koło. JULIJANKA Moja Julianko, klęknij na kolanko, Podeprzyj se boczki, Chwyć się za warkoczyki. Umyj się, uczesz się I wybieraj, kogo chcesz. 1. Dzieci, idąc wkoło: Julianki:, śpiewają piosenkę. 2. :Julianka: ilustruje ruchem słowa piosenki: • Klęka • Kładzie ręce na biodrach • Łapie się za włosy • Udaje mycie i czesanie 3. Na koniec wybiera następne dziecko, które wchodzi do środka koła i zabawa rozpoczyna się od nowa. TAŃCOWAŁY DWA MICHAŁY 1. Tańcowały dwa Michały, Tra ra ra, ra, ra. Jeden duży, drugi mały, Tra ra ra, ra. 2. Jak ten duży zaczął krążyć, Tra ra ra, ra, ra. To ten mały nie mógł zdążyć, Tra ra ra, ra. 3. Tańcowały dwa Michały, Tra ra ra, ra, ra. Jeden duży, drugi mały, Tra ra ra, ra. 4. Tak tańcują dookoła, Tra ra ra, ra, ra. Aż im pot się leje z czoła, Tra ra ra, ra 1. Dzieci, dobrane parami, trzymają się za ręce. 2. .Jedno z dzieci gra rolę dużego Michała, drugie małego Michała. 3. Pierwsza zwrotka – tańczą w kółeczku. 4. Druga zwrotka – mały Michał obraca się dookoła siebie, duży biega wokół niego. 5. Trzecia zwrotka – tańczą w kółeczku. 6. Czwarta zwrotka – duży Michał obraca się wokół własnej osi, mały biega dookoła. MAM CHUSTECZKĘ 1. Mam chusteczkę haftowaną, co ma cztery rogi. Kogo kocham, kogo lubię, rzucę mu pod nogi. 2. Tej nie kocham, tej nie lubię, tej nie pocałuję. A chusteczkę haftowaną tobie podaruję. 1. Dzieci ustawione w kole trzymają się za ręce. 2. Do środka wchodzi dziecko z chusteczką. 3. Pierwsza zwrotka – wszyscy śpiewają piosenkę idąc w kole 4. Druga zwrotka – dziecko z chusteczką wskazuje różne osoby 5. Na koniec kładzie chustkę przed wybranym dzieckiem 6. Wybraniec bierze chustkę i wchodzi do środka koła 7. Zabawa powtarza się SIEDMIOKROCZEK 1. Siedem kroków najpierw w przód, Potem siedem kroków wstecz, Tralala, tralala, I już każdy taniec zna, Tralala, tralala, I już każdy taniec zna. 2. Do kolegi odwróć się, Podaj rękę, albo dwie, Hejże ha, hejże ha, I już tańczysz tak jak ja. Hejże ha, hejże ha, I już tańczysz tak jak ja. 3. Potem ręce weź pod bok, Podskocz siedem razy, hop! Hop, hop, hop, hop, hop, hop, Jaki łatwy ten podskok, Hop, hop, hop, hop, hop, hop, Jaki łatwy ten podskok, 4. W kole stańmy wszyscy wraz I zatańczmy jeszcze raz, Tralala, tralala, I zabawa dalej trwa. Tralala, tralala, I zabawa dalej trwa. 1. Dzieci ustawione w kole ilustrują treść piosenki 2. Pierwsza zwrotka: • Siedem kroków w przód • Siedem kroków w tył • Na słowa tralala… – przeskakuję z nogi na nogę • Na słowa i już każdy… – obracają się dookoła własnej osi • Na koniec trzy razy przytupują 3. Druga zwrotka: • Tworzą pary • Podają sobie prawe, następnie lewe ręce • Obracają się w parach • Na koniec trzy razy przytupują 4. Trzecie zwrotka: • Kładą ręce na biodrach • Skaczą obunóż • Na słowa: Jaki łatwy… – klaszczą 5. Czwarta zwrotka: • Dzieci łapią się za ręce i idą w kole • Na słowa: tralala… – obracają się dookoła siebie • Na koniec trzy razy przytupują Woogie-boogie Do przodu prawą rękę daj, do tyłu prawą rękę daj i pomachaj nią. Bo przy woogie-woogie-boogie trzeba w koło kręcić się, no i klaskać trzeba też: raz! dwa! trzy! Woogie-boogie ahoj! Do przodu lewą rękę daj… Do przodu prawą nogę daj… Do przodu lewą nogę daj… Do przodu prawe biodro daj… Ojciec Wirgiliusz Ojciec Wirgiliusz uczył dzieci swoje, a miał ich wszystkich sto dwadzieścia troje: Hejże dzieci, hejże ha! Hejże ha, hejże ha! Róbcie wszystko co i ja, co i ja. Tutaj pokazujemy jakąś czynność, którą wszystkie dzieci w kole będą się starały powtórzyć. Pingwin O jak przyjemnie i jak wesoło, w pingwina bawić się, się, się, raz nóżka lewa, raz nóżka prawa, do przodu, do tyłu – i raz, dwa, trzy! Żabki My są żabki 2x (pokazujemy na siebie) My nie mamy nic takiego (kręcimy przecząco głowami) Jeno łapki 2X ( machamy rączkami) Skrzydełka żadnego (machamy rękami zgiętymi z łokciach – jak skrzydełkami) Kuła kłakła 2x Kuła kuła kuła kłakła (robimy przysiady) To najbardziej podoba się małemu Pokaż Jasiu, gdzie masz oko gdzie masz ucho a gdzie nos gdzie masz rękę gdzie masz nogę gdzie na głowie rośnie włos daj mi rękę tupnij nogą kiwnij głową tak i nie klaśnij w ręce hoop, do góry razem zabawimy się !! ( oczywiście z właściwymi gestami) Daj mi rączkę dam ci ja zatańczymy raz i dwa dookoła na paluszkach leciuteńko tak jak muszka teraz nóżką przytupniemy i rączkami wyklaśniemy jeszcze tylko skoki dwa (raz dwa) klaszczesz ty i klaszczę ja. Wszystkie zwierzaczki małe i duże, Codziennie rano i przed wieczorem, myją swe łapki, brzuszki i buzie. I idą spać z dobrym humorem Baloniku nasz malutki, rośnij duży, okrąglutki. Balon rośnie że aż strach, Przebrał miarę, no i trach! Dzieci trzymają się w kole za rączki i podchodzą wszystkie do środka koła. Następnie powtarzając podany wierszyk cofają się -koło rośnie. Na zakończenie balon -koło pęka i dzieci puszczając ręce ‘upadają’ na podłogę. Wchodzi mucha na ścianę, na ścianę, na ścianę W chodzi mucha na ścianę, na ścianę, bęc!” Wracając do tylu zmieniają wierszyk: “Schodzi mucha ze ściany, ze ściany, ze ściany, Schodzi mucha ze ściany, ze ściany, bęc!” Dzieci w kole trzymają się za ręce, prowadząca w środku. Podchodzą do środka koła, ściskając prowadzącą i śpiewają Karuzela Chłopcy, dziewczęta, dalej śpieszmy się. Karuzela czeka, wzywa nas z daleka. Starsi już poszli, młodsi jeszcze nie. Hejże ha, hejże ha! Spieszmy się. (do tej pory dzieci wysuwają na zmianę nogi do przodu, dotykając podłogi palcami, trzymają się za ręce tworząc koło) #Hej hopsa sa (wszyscy w kole podskakują, od # powtarzamy 2x) (Dzieci podskakując posuwają się w prawo, a za drugim razem w lewo). Jak ona szybko mknie. Hej dalej, dalej do zabawy.. śpieszmy się. Wybranego króla sadzamy na krześle, reszta dzieci naradza się co będą pokazywać. Gdy są gotowe stają przed królem i mówią: Dzień dobry ci królu Lulu! król: Dzień dobry wam dzieci kmieci! Gdzeście byli? dzieci: W lesie. król: A coście robili? Dzieci pokazują co robiły a król chodzi pomiędzy nimi i ma odgadnąć jaką czynność naśladują. Dziecko “niedźwiedź” siedzi w środku koła i udaje, że śpi. Pozostali tworzą koło i podają sobie ręce, posuwając się w kole śpiewają lub mówią: Stary niedźwiedź mocno śpi, (przykucają) (cicho) stary niedźwiedź mocno śpi. (przykucają) My się go boimy, na palcach chodzimy ¬ Jak się zbudzi to nas zje, (przykucają) Jak się zbudzi to nas zje. (przykucają) Pierwsza godzina niedźwiedź śpi, Druga godzina niedźwiedź chrapie, (głośno) Trzecia godzina niedźwiedź łapie!!! (rozbiegają się ) “Niedźwiedź” goni dzieci-dziecko schwytane, czy dotknięte przez “niedźwiedzia” wchodzi do koła i zabawa się powtarza. Uciekaj myszko do dziury, Niech cię nie złapie kot Bury, bo jak cię nie złapie kot Bury, To cię obedrze ze skóry. Dzieci stoją w kole trzymając się za ręce, na zewnątrz koła stoi “kot”, w środku koła jest “myszka”. Dzieci w kole podnoszą ręce tworząc “bramę” lub opuszczające i “brama” się zamyka. Przez ten otwór wpuszczają one “kota” lub “myszkę”, mogą też zamknąć drogę i uniemożliwić ucieczkę lub pogoń. Gdy “myszka” jest złapana wybieramy nowe dzieci i zabawa się powtarza. Kiedy dzieci dobrze grę poznają możemy mieć dwie pary dzieci jednocześnie. Dzieci bawiąc się w tą grę są bardzo zajęte toczącą się akcją, stąd sugerowałabym, aby nauczyć je słów piosenki zanim tę zabawę wprowadzimy w całości. “Chodzi lisek koło drogi” Zabawa w kole. Dzieci siedzą po turecku tak, żeby ich kolana stykały się. Jedno z dzieci chodzi na zewnątrz koła, inni mówią: Chodzi lisek koło drogi, Nie ma płaszcza, jest ubogi. Kogo łapką przyodzieje ¬ Ten się nawet nie spodzieje! Teraz chodzący dotyka głowy jednego dziecka i zaczyna uciekać, biegnąc po obwodzie koła. Siedzące dziecko podrywa się i stara się “lisa” złapać. “Lis” biegnie do miejsca (“mieszkania”) dziecka i siada w jego miejsce. Maluch staje się nowym lisem i zabawa toczy się dalej. Jeżeli dziecko dogoni i złapie “lisa” może wrócić na swoje miejsce a lis szuka kogoś innego komu zechce zająć dom. Zabawa toczy się dalej. Proszę zwrócić uwagę aby nic nie wystawało na zewnątrz koła (ręce) i aby nie było w pobliżu żadnych przedmiotów, o które biegnące dziecko mogłoby się rozbić. “Gąski, gąski do domu…” Jedno dziecko. “pasterka” (stoi przy ścianie, dwoje dzieci w środku sali -”wilki”, reszta gromadki -”gąski” (z przyboczną do podpowiadania) pod przeciwległą ścianą. Pasterka: Gąski, gąski do domu! Gąski: Boimy się! Pasterka: A czego! Gąski: Wilka złego! Pasterka: A gdzie on jest! Gąski: Pod płotem! Pasterka: Co pije! Gąski: Pomyje! (woda po zmywaniu naczyń) Pasterka: Co gryzie! Gąski: Kosteczki! Pasterka: Hola gąski do mateczki! Gąski starają się przebiec do pasterki, a wilki usiłujące schwycić. Schwytane gąski stają się wilkami. Zabawa toczy się dalej. Taniec integracyjny przy muzyce “Podaj rękę koleżance” Podaj rękę partnerowi (podajemy rękę koledze w parze) potem podaj drugą (podajemy drugą rękę) Zrób obrocik dookoła (obrót) gdy muzyka brzmi (puszczamy się za ręce i ukłon w stronę partnera) Stań na baczność, tupnij nogą (pozycja “na baczność” i raz tupnięcie nogą) Wkoło pokręć głową (stojąc w miejscu robimy obrót głową) Klaśnij w dłonie i w kolana (raz klaśnięcie w ręce i raz w kolana) Niech zabawa trwa (ukłon w stronę partnera) ZMIANA PARTNERÓW – KOLEGÓW – KOLEŻANEK. TU STOJĄ KROKODYLE Tu stoją krokodyle i orangutany, Dwa malutkie wężyki i królewski orzeł, I kot i mysz i bardzo duży słoń, Dlaczego jeszcze nie ma dwóch nosorożców. Laj luli laj, luli luki luli laj… Śpiewamy i pokazujemy: Tu stoją krokodyle – kłapiemy paszczami krokodyli z dłoni, I orangutany – kręcimy pupciami i bioderkami, Dwa malutkie wężyki – wykonujemy ruch płynącej fali obiema rękoma, I królewski orzeł – pokazujemy koronę na głowie, I kot i mysz – pokazujemy malutkie wąsiki pod nosem, I bardzo duży słoń – ręką pokazujemy trąbę, Dlaczego jeszcze nie ma- szukamy ich przez niby- lornetkę, dwóch nosorożców- pokazujemy rękoma rogi nosorożca Laj luli laj- służy do machania obiema łapkami wokół siebie CZYŻYKU Czyżyku, czyżyku, ptaszku maleńki, Czyżyku, czyżyku, ptaszku maleńki. (Machamy skrzydełkami) Czyś widział, czyś słyszał jak się sieje mak, Czyś widział, czyś słyszał jak się sieje mak. (Ręką z tyłu ucha pokazujemy, że słuchamy) Oto tak, oto tak, tak się sieje mak, Oto tak, oto tak, tak się sieje mak. (Wykonujemy ruch ręką tak jak byśmy siali) Czyżyku, czyżyku, ptaszku maleńki, Czyżyku, czyżyku, ptaszku maleńki. (Machamy skrzydełkami) Czyś widział, czyś słyszał jak wzrasta mak, Czyś widział, czyś słyszał jak wzrasta mak. (Pokazujemy rękami lunetę patrząc ja rośnie i nadsłuchujemy z ręką za uchem) Oto tak, oto tak, tak wzrasta mak, Oto tak, oto tak, tak wzrasta mak. (Pokazujemy ręką od ziemi jak w górę rośnie mak) Czyżyku, czyżyku, ptaszku maleńki, Czyżyku, czyżyku, ptaszku maleńki. (Machamy skrzydełkami) Czyś widział, czyś słyszał jak się ścina mak, Czyś widział, czyś słyszał jak się ścina mak. (Pokazujemy rękami lunetę patrząc ja rośnie i nadsłuchujemy z ręką za uchem) Oto tak, oto tak, tak się ścina mak, Oto tak, oto tak, tak się ścina mak. (Wykonujemy ruch jak byśmy sierpem cieli łodygi maku) Czyżyku, czyżyku, ptaszku maleńki, Czyżyku, czyżyku, ptaszku maleńki. (Machamy skrzydełkami) Czyś widział, czyś słyszał jak się zjada mak, Czyś widział, czyś słyszał jak się zjada mak. (Pokazujemy rękami lunetę patrząc ja rośnie i nadsłuchujemy z ręką za uchem) Oto tak, oto tak, tak się zjada mak, Oto tak, oto tak, tak się zjada mak. (Pokazujemy rękami jak jemy mak) Dziesięciu murzynków Dziesięciu murzynków w spodenkach na szelkach, Taką piosenkę nam zaśpiewało: O, Elena ty, buzi, buzi daj, O, Elena, balua, balue. Dziesięciu murzynków – pokazujemy dziesięć paluszków, w spodenkach na szelkach – pokazujemy spodenki ciągnąc od dołu do góry, szelki pokazując, naciągając niewidzialne taśmy szelek, Taką piosenkę – pokazujemy rękoma coś wielkiego rozstawiając je jak najszerzej, nam zaśpiewało – gramy na niewidzialnej gitarze. O, Elena – wyciągamy do niej ręce, ty, buzi, buzi daj – paluszkami przeciągamy po wargach, O, Elena – wyciągamy do niej ręce, balua, balue – raz jedno, raz drugie biodro podpieramy dłońmi. FURMAN Wszystkich dziś ciekawość budzi, Kto jest najszczęśliwszym z ludzi A ja mówię, że nad pana Najszczęśliwszy los furmana Hej wio! hetta wio! Hetta stary, młody, jary Hej wio! Hetta wio! Hetta! Wiśta! Prrr! Dzieci stoją trójkami na obwodzie koła. Para z przodu (konie w zaprzęgu) trzymają się za ręce z trzecią osobą stojącą za nimi (furman). Trójki poruszają się po obwodzie koła truchtem w rytm melodii. Na słowa: „ Hej wio! hetta wio!…” pary tworzą mostki, pod którymi przebiegają furmanki. Na słowa: „Hetta! Wiśta! Prrr!…” pary (konie) zatrzymują dowolnego furmana. Następuje zmiana ról w trójkach: zatrzymany furman jest jednym z pary koni z zaprzęgu, a jeden z koni – furmanem. Zabawa rozpoczyna się od początku. GALOP PRZEŁĘCZĄ Zabawa ta skutecznie pozbawi dzieci nadmiaru energii (a nawet nie tylko i nadmiaru, ale i wszelkie rezerwy… – o ile sam wcześniej nie “wysiądziesz ” ) Maluchy wcielają się w jeźdźców konnych, którzy to w szalonym galopie przemierzają przełęcz górską (uciekają?). Galop to po prostu bieg w miejscu. Na naszej drodze spotkamy czasami różne przeszkody. I znów – przeszkody to twoja inwencja – ja podaję tylko podstawowe: KAMIEŃ – podskakujemy GAŁĄŹ – przechylamy się KAKTUS Z LEWEJ- robimy unik (odchylamy się) W PRAWO(!!) KAKTUS Z PRAWEJ – robimy unik w LEWO(!!) ZAKRĘTY – obracamy swoje szacowne osoby o 90 stopni (1/2 PI) w podanym kierunku STRUMYK – skok do przodu GIMNASTYKA Prawa noga, wypad w przód, a rękoma zawiąż but. Powrót, przysiad, dwa podskoki, w miejscu bieg i skłon głęboki. Wymach rąk w tył i do przodu Już rannego nie czuć chłodu. Dzieci stoją pojedyncze, zwrócone twarzą do środka koła. Inscenizują ruchami treść piosenki. Prawa noga – noga prawa wyprostowana i uniesiona w górę, Wypad w przód – wyciągnięta noga opada na podłogę, A rękoma zawiąż but – skłon do wysuniętej nogi i naśladowanie zawiązywania buta, Powrót – powrót do pozycji zasadniczej, Przysiad – przysiad z wyciągniętymi do przodu rękoma, Dwa podskoki – dwa podskoki w miejscu, W miejscu bieg – bieg w miejscu, I skok głęboki – skłon z sięgnięciem rękoma palców nóg, Wymach rąk w tył – wysunięcie rąk do tyłu, I do przodu – wysunięcie rąk do przodu, Już rannego nie czuć chłodu – przybranie pozycji zasadniczej. GŁOWA, RAMIONA Głowa, ramiona, kolana, pięty Kolana, pięty, kolana, pięty Głowa, ramiona, kolana, pięty Oczy, uszy, usta, nos. Głowa -pokazujemy obiema rękoma głowę, Ramiona – pokazujemy obiema rękoma ramiona, Kolana – pokazujemy obiema rękoma kolana, Pięty – pokazujemy obiema rękoma pięty, Kolana – pokazujemy obiema rękoma kolana, Pięty – pokazujemy obiema rękoma pięty, Oczy – pokazujemy obiema rękoma oczy, Uszy – pokazujemy obiema rękoma uszy, Usta – pokazujemy obiema rękoma usta, Nos – pokazujemy obiema rękoma nos. IDZIE ZUCH Przygotował zuch dwie nogi, Do dalekie ciężkiej drogi. Noga lewa, noga prawa, To dla zuch jest zabawa. Przygotował zuch dwie nogi – pokazujemy dłońmi nogi, Do dalekie ciężkiej drogi – marsz w miejscu, Noga lewa, noga prawa – pokazujemy raz lewą, raz prawą nogę, To dla zuch jest zabawa – otrzepujemy dłonie, Ref: Idzie zuch, wicher dmucha, I do tyłu ciągnie zucha, Ale zuch się nie przejmuje, I do przodu maszeruje. Idzie zuch – łapiemy osobę idącą obok za pasek i idziemy w jednym kierunku, Wicher dmucha – robimy nad głową „ wicher” rękoma, I do tyłu ciągnie zucha – ciągniemy osobę przed nami za pasek do tyłu, I do przodu maszeruje – idziemy znowu w kole do przodu, Przygotował zuch dwie ręce, Tylko dwie, bo nie ma więcej. Ręka lewa, ręka prawa, To dla zucha jest zabawa. Przygotował zuch dwie ręce – pokazujemy ręce, Ręka lewa, ręka prawa – pokazujemy raz lewą a raz prawą rękę, To dla zucha jest zabawa – otrzepujemy dłonie, Przygotował zuch dwa oka, Takie wielkie jak u smoka. Oko lewe, oko prawe, Oba światy są ciekawe. Takie wielkie jak u smoka – pokazujemy dłońmi paszczę smoka i kłapiemy nią, Przygotował zuch dwa oka – pokazujemy „oko” palcem, Oko lewe, oko prawe – pokazujemy raz lewe, raz prawe oko, Oba światy są ciekawe – otrzepujemy ręce, Przygotował zuch dwa ucha – pokazujemy uszy, To zabawa jest dla zucha – uśmiechamy się do siebie, Przygotował zuch dwa ucha, To zabawa jest dla zucha. Ucho lewe, ucho prawe, Oba dźwięki są ciekawe. Ucho lewe, ucho prawe -p raz ucho lewe, raz ucho prawe, Oba dźwięki są ciekawe – otrzepujemy dłonie, Przygotował zuch swą głowę, Na daleką ciężką drogę. Głowa w lewo, głowa w prawo, Takie jest zuchowe prawo. Przygotował zuch swą głowę – kiwamy nią do przodu, Na daleką ciężką drogę – idziemy w miejscu, Głowa w lewo, głowa w prawo – kiwamy głową na lewo i prawo, Takie jest zuchowe prawo – otrzepujemy dłonie. Księżyc raz odwiedził staw Księżyc raz odwiedził staw, bo miał bardzo dużo spraw, Zobaczyły go szczupaki: – Kto to tak, kto to taki? Księżyc na to odrzekł szybki: – Jestem sobie złotą rybką. Słysząc taką pogawędkę rybak złowił go na wędkę. Dusił całą noc w śmietanie i zjadł rano na śniadanie. Księżyc raz odwiedził staw – pokazujemy rękoma duży okrąg przed sobą, bo miał bardzo dużo spraw – łapiemy się za głowę i kiwamy nią na boki, Zobaczyły go szczupaki – rękoma pokazujemy przed oczyma okulary, -kto to tak, kto to taki? – kiwamy paluszkiem niby to grożąc, Księżyc na to odrzekł szybki – uderzamy się otwartą dłonią w czoło, - Jestem sobie złotą rybką – ręką naśladujemy ruch płynącej rybki, Słysząc taką pogawędkę – nadstawiamy ucho pomagając sobie ręką, rybak złowił go na wędkę – zarzucamy wędkę obiema rękoma, Dusił całą noc w śmietanie – dusimy, kogo pod ręką mamy, i zjadł rano na śniadanie – wykonujemy gest zjadania pomagając sobie rękoma. NIEDŹWIADEK Lewa łapka, prawa łapka ja jestem niedźwiadek lewa nóżka, prawa nóżka, a to jest mój zadek. Lubię miodek, kocham miodek i kradnę go pszczółkom lewą łapką, prawą łapką, a czasami rurką. Słowa piosenki obrazujemy gestami. OCH, JAK PRZYJEMNIE Och jak przyjemnie, I jak wesoło, W pingwina bawić Się, się, się. Raz nóżka w lewo, Raz nóżka w prawo, Do przodu, do tyłu, I raz, dwa, trzy. Podstawa: dzieci stoją w szeregu, łapią się w pasie i śpiewają ruszając: Na „Się, się, się” – podskakują trzy razy do przodu, Raz nóżka w lewo – wystawiamy lewą nogę, Raz nóżka w prawo – wystawiamy prawą nogę, Do przodu – podskakujemy raz do przodu, Do tyłu – podskakujemy raz do tyłu, I raz, dwa, trzy – podskakujemy trzy razy do przodu. ŚLIMAK W trawie, w czasie deszczu, chrapie ślimak zły. Ślimaku, pokaż rogi, dam ci sera na pierogi. Nie pokażę rogów, bo nakapie mi, na lewy róg i prawy, nie, nie wyjdę z mojej trawy. Opis: Bawiący się stoją w kole i wykonują ruchy zgodne ze słowami piosenki. W trawie – pokazujemy rękoma trawę (przebieramy palcami dłoni przed sobą) w czasie deszczu – opuszczamy ręce z wysokości głowy w dół (przebieramy palcami pokazując kropelki deszczu) chrapie ślimak – przykładamy ręce do twarzy i składamy je jak do snu, zły – wykonujemy klasyczny grymas twarzy (można przyłożyć dłonie zaciśnięte w pięści do policzków) pokaż rogi – przykładamy ręce do głowy i pokazujemy rogi (kilka razy zginamy i prostujemy palce wskazujące) dam ci sera na pierogi – klaszcząc, energicznie pocieramy dłoń o dłoń (lub wyciągamy palce wskazujące przed siebie i wykonujemy ruch jak przy graniu na bębenku) nie pokażę – wykonujemy głową gest zaprzeczenia (kręcimy głową na boki) rogów – pokazujemy rogi bo nakapie mi – pokazujemy kropelki deszczu na lewy róg – pokazujemy lewy róg i prawy – pokazujemy prawy róg nie, nie wyjdę – wykonujemy głową gest zaprzeczenia (kręcimy głową na boki) z mojej trawy – pokazujemy rękoma trawę Za każdym razem zwiększamy tempo śpiewu. STARY ABRAHAM Śpiewamy: Stary Abraham miał siedmiu synów, siedmiu synów miał stary Abraham, a oni siedli i nic nie jedli tylko śpiewali sobie tak: Stary Abraham… Przed początkiem każdej zwrotki osoba prowadząca krzyczy: prawa ręka – wszyscy odpowiadają: prawa ręka. Śpiewamy więc piosenkę uderzając prawą ręką o kolano. Drugi raz: prawa ręka, lewa ręka. Teraz dwiema rękoma uderzamy o oba kolana i tak w kółko: prawa ręka, lewa ręka, prawa noga, lewa noga, prawe ramie, lewe ramię, głowa, prawe oko (mrugamy), lewe oko i język. Wtedy jest najśmieszniej i gdy wszyscy poruszają wszystkim i w dodatku seplenią. CZTERY KRASNOLUDKI Szły do lasu cztery krasnoludki Jeden mały a drugi malutki, Trzeci leciutki jak skrzydła motylka, Czwarty cieniutki jak szpilka. Wilk zobaczył cztery krasnoludki Jeden mały… Zjem ja sobie cztery krasnoludki Jeden mały… Uciekają cztery krasnoludki Jeden mały… Śpiewamy i pokazujemy: Szły do lasu – palcami dłoni pokazujemy chodzenie na przedramieniu drugiej ręki, Cztery – pokazujemy cztery palce, Krasnoludki – z dłoni robimy czapeczkę na głowie, Jeden mały – pokazujemy człowieka niewielkiego wzrostu, drugi malutki – zniżamy dłoń ku ziemi, Trzeci leciutki – machamy jak motylek swoimi skrzydłami, Czwarty cieniutki – małym palcem pokazujemy cud figurę krasnala, Wilk zobaczył – robimy z dłoni lornetkę i rozglądamy się do okoła, Zjem ja sobie – klepiemy się po brzuchu, Uciekają cztery – biegniemy w miejscu. TAM W AFRYCE Tam w Afryce rzeka Nil, W niej krokodyl mały żył Z tatą krokodylem Pływał sobie Nilem I śpiewał tak: Tam w Afryce… Tam w Afryce rzeka Nil – pokazujemy palcem na wprost niby to postukując, W niej krokodyl – kłapiemy dłońmi udając paszczę krokodyla, mały – pokazujemy coś małego blisko siebie trzymając dłonie, Z tatą krokodylem – pokazujemy dużą paszczę, Pływał sobie Nilem – pokazujemy ruch płynącej ryby. UGI, BUGI Jak wykorzystać nadmiar energii? Popląsać! A ten pląs jest stworzony właśnie do tego. Do przodu prawą rękę daj. Do tyłu prawą rękę daj, do przodu prawą rękę daj. I potrząśnij nią. Bo przy ugi bugi, bugi trzeba zgrabnie kręcić się. No i klaskać trzeba też. Raz, dwa, trzy. Ugi, bugi – ole ! Ugi, bugi – ole! Ugi, bugi – ole! I od nowa zaczynamy taniec ten. Zabawa polega na tym, że stoimy w kole i “podajemy” do środka, tę część ciała o której śpiewamy. Do przodu… – podajemy jakąś część ciała do przodu. I potrząśnij nią – potrząsamy przed sobą daną “częścią ciała” Bo przy ugi bugi … – unosimy ręce do góry i ruszając mocno biodrami obracamy się raz dokoła własnej osi. No i klaskać… – klaszczemy w dłonie raz, dwa , trzy (3 razy) Ugi, bugi… – łapiemy się za ręce i idziemy do środka koła ole! – podskakujemy w górę, później cofamy się, podskakujemy itd. I od nowa… – klaszczemy w dłonie. Do przodu podajemy np. lewą rękę, prawą nogę, lewą nogę, brzuch, głowę, ucho lewe, ucho prawe itd. ZAJĄCZEK W leśniczówce za lasem, Spoglądając przez okno Szmer usłyszał leśniczy Zajączek puka w drzwi: -Oj, pomóż, pomóż, pomóż mi, bo mnie inny zastrzeli pif, paf, pif, paf. -Chodź zajączku tu do mnie, ja Ciebie obronie Śpiewając pokazujemy: W leśniczówce – pokazujemy daszek z dłoni, za lasem – machamy jak na pożegnanie dłonią, Spoglądając przez okno – zwijamy dłoń w „okulary”, Szmer usłyszał leśniczy – nadstawiamy ucho pomagając sobie dłonią, Zajączek puka do drzwi – pukamy paluszkiem o drzwi, -Oj, pomóż, pomóż, pomóż mi – chwytamy się obiema dłońmi za głowę i kiwamy na obie strony, bo mnie inny zastrzeli: pif, paf, pif, paf. – strzelamy z rewolwerów utworzonych z palców, -Chodź zajączku tu do mnie – wołamy go dłonią do siebie, ja Ciebie ochronię – wykonujemy gest kołyski obiema dłońmi kołysząc na boki. Zabawa polega na tym, że za pierwszym razem śpiewamy i pokazujemy wszystko, (w leśniczówce za lasem…), później tylko pokazujemy, nie śpiewamy wszystkiego, tzn. nie śpiewamy “w leśniczówce…” tylko to pokazujemy, i od „za lasem” już śpiewamy i pokazujemy do końca. Za każdym razem “zabieramy” jedną linijkę tekstu i tylko to pokazujemy, bawimy się tak długo, aż pokażemy cały pląs bez śpiewu. Zostaw odpowiedź Musisz się zalogować aby móc komentować. Należy z dzieck­iem dużo o tym roz­maw­iać i samemu jas­no komu­nikować mu swo­je emocje. W przy­pad­ku agresy­wnych autystyków pop­u­lar­na jest też tech­ni­ka gospo­dar­ki żetonowej. Każde właś­ci­we zachowanie dziec­ka należy nagradzać żetonem, którym może być np. nakle­j­ka albo kamy­czek.

Autyzm jest zaburzeniem rozwoju, które dotyka wszystkich podstawowych sfer funkcjonowania dziecka. Dlatego terapia i edukacja dziecka, wymaga złożonych i kompleksowych oddziaływańIstotą autyzmu jest uszkodzenie biologicznych uwarunkowań nabywania się utratą lub zaburzeniem wrodzonych dyspozycji do:nabywania mowy;rozumienia intencjonalności drugiego człowieka;przejmowania dziedzictwa dziecka z autyzmemNa początek – obserwacja i duża dawka funkcjonalna: wyznacza kierunki podjęcia efektywnych przetrwania – niwelowanie dyskomfortu dziecka związanego ze stanem zdrowia (zaburzenia metaboliczne, trzewne – nietolerancja pokarmowa, obecność pasożytów).Praca nad odbiorem i integracją bodźców i sposób myślenia osób z autyzmemNieharmonijność poznawcza (bardzo wysokie umiejętności i skrajnie uczenia się (w jeden określony ulubiony sposób).Problemy w zakresie łączeniem elementów w całość - nadmierna i rozumienie pojęć abstrakcyjnych (konkret ponad miarę).Trudności z dzieleniem pola uwagi (praca naprzemienna - raz ja, raz ty).Problemy w zakresie Teorii Umysłu (rozumienie cudzych intencji).Teoria umysłu*„Ludzie mówią do siebie oczami. O czym oni rozmawiają?”*Konsekwencje braku teorii umysłu:ludzie, którzy nie rozwijają teorii umysłu, zapadają na jedno z najcięższych zaburzeń umysłowych – autyzm;nie potrafią udawać, kłamać – aby móc kogoś okłamać, trzeba nie tylko znać treść jego świadomości i skutecznie nią manipulować, ale musi to być również działanie zaplanowane, przemyślane, wybiegające w przyszłość;nie rozumieją żartów;traktują innych ludzi przedmiotowo;nie rozumieją własnych uczuć, ani też stanów emocjonalnych innych ludzi;nie mają przyjaciół ani wrogów;nie potrafią abstrahować;ich zachowanie warunkuje chwila emocji przez dziecko z autyzmemCzęsto jest tak, że dziecko czuje, przeżywa emocje, ale nikt nie powiedział mu, jak je nazwać. Warto pomóc dziecku w rozumieniu stanów, które przeżywa:Jeżeli ktoś daje ci coś ciekawego albo robi coś miłego dla ciebie – wtedy czujesz zdarza się coś strasznego – czujesz strach – chcesz uciec lub zdarza się coś przykrego – przypadkiem, gdy ludzie opuszczają cię – wtedy czujesz chcesz, żeby coś się zdarzyło i to się dzieje – czujesz ktoś robi coś przykrego celowo – czujesz dostajesz coś co chcesz – czujesz chcesz coś dostać, a tego nie dostajesz – czujesz dostaniesz coś czego pragnąłeś, mimo że nie myślałeś, że dostaniesz – czujesz pragniesz czegoś i myślisz, że tego nie dostaniesz i rzeczywiście nie dostajesz – faktycznie czujesz rozumienia emocjiRozpoznawanie wyrazu twarzy z emocji ze schematów emocji związanych ze zdarzeniami, emocji związanych z emocji związanych z przewidywaniami. ZachowanieSilne reagowanie na elastyczność w sztywność i obsesje w zachowaniu, ruchowe (manieryzmy ruchowe, bieganie, machanie rękoma, itp…)Ograniczony repertuar Carla H. DelacatoDziwne, powtarzane zachowania u osób z autyzmem są symptomami zaburzeń w funkcjonowaniu kanałów sensorycznych: dotyku, słuchu, wzroku, węchu, zachowania są próbą naprawienia uszkodzonych kanałów pozwala na określenie jakie kanały są zaburzone i w jaki sposób (nadwrażliwość, zbyt mała wrażliwość, „biały szum”).Dostarczanie odpowiednich doświadczeń i bodźców normalizuje funkcjonowanie kanałów sensorycznych, przygotowuje do uczenia się nowych umiejętności.„Dzieci autystyczne mają zdolność uczenia się tak jak inni ludzie,o ile znajdują się w specjalnie przystosowanym do ich potrzeb środowisku. Środowisko to składa się z miejsc, w których dziecko przebywa na co dzień, a różni się od normalnego tylko na tyle, aby stało się dla niego bardziej funkcjonalne. Istotna jest więc organizacja przestrzeni, polegająca na ograniczeniu bodźców rozpraszających uwagę dziecka".Czego chcemy nauczyć osobę z autyzmem?Rozumienia komunikatów innych osóbStwarzanie jasnych, ustrukturalizowanych sytuacji- wprowadzanie „słów-kluczy” w danej planów podpowiedzi wzrokowych (przedmioty, zdjęcia, obrazki, piktogramy).Odpowiednia forma komunikatów słownych kierowanych do osoby z na ogólny zarys metody codziennej komunikacji z dzieckiem z autyzmem:Minimalizuj zadawanie pytań: Co to jest? Powiedz, czego chcesz?, Co robisz?, Jak to się nazywa?Komentarze – przyspieszają rozwój i udoskonalanie i zasygnalizowanie: uzyskaj kontakt wzrokowy, usta nieznacznie rozchylone, brwi uniesione, ciało pochylone w stronę sytuację sprzyjającą przesadnych gestów i mimiki – przedstawienie dziecku przykładowych odpowiedzi na zadawane – skracaj wypowiedzi, redukuj ich złożoność, pamiętaj o poziomie językowym przesadnej intonacji, natężenia głosu – postaraj się zwrócić uwagę wzrokowy – „spójrz na mnie” – najprostsza to jak zabawę – rozmawiaj łagodnie, dużo się uśmiechaj, okazuj ciepło i języka i komunikacji - Gdy dziecko z autyzmem nie mówi:Wprowadź zabawki atrakcyjne dla zabawy, które wymagają zmiany dziecko bierze Cię za rękę i prowadzi do jakiegoś przedmiotu, nie pozwól mu tego robić – wycofaj rękę i zapytaj „co chcesz wziąć?”. Wyprostuj rękę dziecka i palec wskazujący i podejdź z dzieckiem do wybranego – jeżeli dziecko zwróci uwagę na jakieś wydarzenie mów: „śmieszne”, „duże”, „straszne”.Zmieniaj niepożądane zachowanie – jeśli dziecko rzuca zabawką, bo nie chce się nią bawić, naucz przeczących ruchów głowy z samogłoską „e”, jeżeli wyraz nie jest jeszcze za zabawki bańki mydlane daj zrobić dziecku jeden raz i schowaj. Powiedz „b” zanim dasz je dziecku zabawkę, przesuń meble, zmień otoczenie i czekaj na o kontakt wzrokowy – zabawki, obrazki pokazuj trzymając je na wysokości wzroku jednocześnie rozumieć i rozumienie: naucz reakcji na imię, ucz wykonywania prostych dziecku czas na was. Potrzebujemy waszej pomocy i zrozumienia. Wasz świat nie jest zbyt otwarty dla nas i nie stanie się taki bez waszego silnego wsparcia. Tak, tragedia wiąże się z autyzmem nie dlatego, że tacy jesteśmy, ale że takie rzeczy się nam przytrafiają. Możecie się tym martwić, jeśli chcecie się martwić czymkolwiek. Ale lepiej się wściec niż martwić – i wtedy zróbcie coś z tym. Tragedią nie jest to, że tu jesteśmy, ale że w waszym świecie nie ma dla nas miejsca.”Jim SinclairDZIAŁAJ SYSTEMATYCZNIE, WYKONAJ TO CO POWIEDZIAŁEŚ, ŻE ZROBISZ I PAMIĘTAJ O DOCENIANIU POPRAWNEGO ZACHOWANIANa podstawie „Terapia behawioralna dzieci z autyzmem” M. Suchowierskiej

W co się bawić z 8-letnim dzieckiem? Rodzic może, a nawet powinien włączać się w zabawy dla 8-latka w domu . Wykazując swoje zainteresowanie działaniami pociechy, przyczynia się do zacieśniania więzów rodzinnych, a przy tym ułatwia sobie zrozumienie potrzeb i odkrycie uzdolnień u dziecka . Ludzie (rodzice, krewni, przyjaciele, nauczyciele), którzy żyją codziennie z dziećmi z autyzmem, często zastanawiają się, jak z nimi współdziałać, a zwłaszcza jak się bawić. Ważne jest, aby promować komunikację i poczucie zależności, ponieważ jest to jeden z największych problemów behawioralnych i behawioralnych, które przedstawiają. Empatia i więź społeczna są bardzo ważne, aby pracować od bardzo małych, a gra jest najlepszym sposobem na jej wzmocnienie. W tym wszystkim, w com podajemy kilka porad i gier, dzięki czemu wiesz, jak grać z autystycznym dzieckiem. Możesz być także zainteresowany: Jak leczyć dziecko z autyzmem Musisz pamiętać Wskazane jest, aby przed kontynuowaniem stwierdzić, że każde dziecko jest światem, ale najczęstsze cechy powstają w wyniku odchylenia od normalnych wzorców rozwoju . Przede wszystkim w trzech podstawowych obszarach: relacje społeczne i interakcje, język i komunikacja oraz działania i o tym, jak możemy bawić się z autystycznym dzieckiem ? Jakie są najlepsze gry? Podobnie jak w przypadku wszystkich chłopców i dziewcząt, gry zależą od wieku i ewolucyjnego rozwoju, który prezentują, więc jest to również bardzo ważne, aby wziąć pod uwagę. Celem jest osiągnięcie dobrego połączenia z dzieckiem dzieci w wieku od 0 do 3 lat: Około siódmego lub ósmego miesiąca życia zagraj w podniesienie dziecka w powietrze, podnieś go i podnieś ponownie w małych skokach. Ruchy, które dziecko spodziewa się z radością."Los lobitos y palmitas" to odpowiednie utwory, które wykonuje się z rąk matki lub pobliskich ludzi. Jest to dobre dla dzieci autystycznych, ponieważ czasami czują się odrzucone, aby używać własnych rąk, dlatego zachęcamy ich do korzystania z nich, a nie do ich ze spódnicami, ustanawiające ramy intymności, kreatywności i bliskości pomagają poprawić dzieci powyżej trzeciego roku życia: Gra w filar. Daje dużo witalności i często jest pierwszą grą, która motywuje dziecko do dalszej gry, gdy zwiększa się "ucieczka", a związek poprawia się, gdy dziecko poprawia więzi społeczne, zwiększając w ten sposób pewność jest bardzo korzystna, ponieważ działa na zasadzie lęku separacji, utraty, ale przede wszystkim radości z tego i czytaj historie. Podejście, myśl i język są wzmocnione, pomagając dziecku stopniowo zwracać w piłkę. Podanie piłki nie jest łatwe dla chłopca lub dziewczynki, która ma problemy z komunikacją i związkami. Dlatego bardzo ważne jest, aby zrealizować tę grę, ponieważ uruchamia ona wymianę spojrzeń, uważność przy odbiorze piłki i jej rzucanie, okulistę - ręczną koordynację, umiejętność rąk i, co najważniejsze, interakcję z innymi,Jazda rowerem Jest to działalność, która służy jako gra, rozrywkę, zachęcają do umiejętności, a także promują pewną dojrzałość, ponieważ muszą czerpać siłę z pedałowania, utrzymania równowagi do gier wideo lub komputer. Zapewnia im "gimnastykę umysłową", ciesząc się i utrzymując pewną równość z innymi gry Często dzieci z autyzmem nie rozumieją, co zyskać i stracić, będąc bardziej świadomymi zmysłów i pozostawiając na boku instrukcje, wartości czy znaczenie. Służą one stworzeniu otwarcia na zabawny artykuł ma jedynie charakter informacyjny, nie mamy uprawnień do przepisywania jakiegokolwiek leczenia medycznego ani jakiejkolwiek diagnozy. Zachęcamy do wizyty u lekarza w przypadku wystąpienia jakiegokolwiek schorzenia lub dyskomfortu. Zabawy dzieci z autyzmem. Dzieci z zaburzeniami rozwoju ze spektrum autyzmu nie umieją się bawić ani tym bardziej wymyślić sobie zabawy. Mają kłopot z abstrakcyjnym myśleniem, nie rozumieją emocji i nie są w stanie naśladować innych, co w efekcie sprawia, że nie potrafią bawić się z innymi i czerpać z tego przyjemności.
Zabawa w terapii dziecka autystycznego odgrywa istotną rolę. Choć nauczenie autystyka zabawy wymaga dużo czasu i cierpliwości, to i tak jest ona najłatwiejszym sposobem na pokonanie barier i nabycie odpowiednich zachowań i form kontaktu. Dlatego tak ważne jest stworzenie przestrzeni dającej przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa, ale i dowartościowywanie dziecka. Dzięki temu stopniowo będzie się ono zaznajamiać się z poszczególnymi elementami, nie poddając się przy tym uczuciu zagubienia. Doznania sensoryczne – istotny element terapii autyzmu Terapia dziecka autystycznego nie powinna odbywać się wyłącznie w zamkniętych pomieszczeniach. Ruch na świeżym powietrzu jest tak samo ważny jak w przypadku zdrowych dzieci. Dodatkowo, zabawa w otoczeniu przyrody, wśród kolorów i zapachów zapewnia prawidłowy rozwój psychomotoryczny, a także zmniejsza poczucie izolacji. Ważne jest, aby plac zabaw dla dzieci autystycznych był enklawą, czyli miał ograniczoną przestrzeń. Poza tym, przy organizacji takiej przestrzeni musimy pamiętać, że autystycy czerpią ogromną przyjemność z dotykania różnych faktur i materiałów, w tym piasku i wody. Sprawdzą się również tunele, zjeżdżalnie, zabawki pobudzające doznania słuchowe, wspinaczki. Idealnym rozwiązaniem jest małpi gaj ogrodowy, który zawiera wszystkie ze wspomnianych już elementów, również różnorodność sensoryczną, a dodatkowo zapewnia powtarzalność, niezmienność, która jest tak niezwykle istotna dla autysty. Dzięki temu łatwiej poczuje się pewnie w nowej przestrzeni i chętniej będzie do niej powracać, co stanowi podłoże do dalszej terapii; również do wprowadzania interakcji społecznych.
Droga "Wychodzenia z autyzmu" jest długim procesem, w którym porażki przeplatają się z sukcesami i który jest ogromnym wyzwaniem dla rodziców oraz terapeutów dzieci autystycznych. Nagrodą za pełną poświęcenia pracę z dzieckiem autystycznym jest przełamanie jego izolacji społecznej i poprawa jego funkcjonowania w otoczeniu.
Obecnie możliwe jest leczenie zaburzenia, jakim jest autyzm farmakologicznie i behawioralnie. Jest on jednak niewyleczalny. Wczesna diagnoza i działania terapeutyczne,niwelujące problemy wynikające z tego zaburzenia są niezbędne w celu zapewnienia jak najlepszego rozwoju dziecka. Jak leczyć dziecko z autyzmem? Autyzm nie jest chorobą, tylko zaburzeniem rozwoju mózgu, charakteryzującym się upośledzeniem relacji społecznych. Z autyzmu nie można się wyleczyć, ale wczesne rozpoznanie, dobrze postawiona diagnoza i niezbędne oddziaływania terapeutyczne mogą zapewnić dziecku autystycznemu względnie dobre warunki rozwoju. Jakie terapię dla dzieci z autyzmem? Aktualnie na świecie stosuje się rożne metody terapii dzieci autystycznych. Metoda holdingu – inaczej metoda wymuszonego kontaktu. Hipoterapia – terapia z udziałem koni. Metoda TEACCH – wielopłaszczyznowy program wspomagający dla dzieci autystycznych i ich rodziców, którego twórcami są E. Jak pomóc dzieciom z autyzmem? Jak pomóc dziecku z autyzmem ✓ spróbuj zdobyć uwagę dziecka zanim zaczniesz do niego mówić np. ✓ dostosuj swój język do poziomu dziecka. ✓ mów poglądowo i pokazuj, o co Ci chodzi, korzystaj z gestów. ✓ pokaż dziecku, że jesteś chętnym słuchaczem, nigdy nie ignoruj jego prób komunikacyjnych. Jak wygląda terapią dziecka z autyzmem? Terapia behawioralna Podejście behawioralne w terapii dzieci ze spektrum autyzmu stosowane jest od lat 60-tych. Oparte jest na modelu uczenia się, który zakłada, że uczymy się poprzez konsekwencje naszych działań – nagroda, brak nagrody, kara i poprzez modelowanie – obserwacja cudzych działań, naśladowanie. Co jest przyczyną autyzmu u dzieci? Nie do końca wiadomo co tak naprawdę powoduje autyzm, jednak za główne czynnik uważa się genetykę (określono dużą liczbę genów odpowiedzialną za autyzm) oraz środowisko. Badania przeprowadzone u autystycznych pacjentów wykazały pewne nieprawidłowości w kilku rejonach mózgu. Czego boją się dzieci z autyzmem? Jest to unikanie kontaktu wzrokowego, izolacja od otoczenia, brak reakcji na imię, całkowity brak mowy, brak odwzajemniania uśmiechu, czy agresja bądź autoagresja. W co się bawić z dzieckiem autystycznym? Jakie zabawy wybierać dla dzieci z autyzmem? Zabawy jasne i proste, mające początek i koniec. Układanki, wieże z klocków, puzzle. Zabawy z użyciem lalek, zwierząt. Proste gry planszowe (typu: chińczyk, wyścig, grzybobranie) Zabawy grupowe, np. stary niedźwiedź, pająk. Ile godzin terapii dla dziecka z autyzmem? W przypadku dzieci z zaburzeniem ze spektrum autyzmu zazwyczaj jest to poradnia specjalizująca się w zaburzeniach ze spektrum autyzmu. Opinię o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju wydaje się w momencie ujawnienia zaburzeń rozwoju i/lub niepełnosprawności dziecka. Dziecku przysługuje 4-8 godzin zajęć w miesiącu. Na czym polega terapia pedagogiczna? Terapia pedagogiczna zwana dawniej reedukacją lub zajęciami korekcyjno-kompensacyjnymi, to specjalistyczne działania mające na celu niesienie pomocy dzieciom ujawniającym różnego rodzaju nieprawidłowości rozwoju i zachowania. Jak uspokoić dziecko z autyzmem? Sprawdzoną metodą wyciszenia dziecka jest stymulacja kołdrą obciążeniową, kamizelką lub kołnierzem obciążeniowym. Głęboki dotyk ukierunkowany na mięśnie karku doskonale odpręża i znacząco przyspiesza wyciszenie. Dziecko łatwiej uspokoi się i skupi na odczuwaniu pozytywnych emocji. Jak komunikować się z dzieckiem autystycznym? Mów prostym językiem. Unikaj przenośni, sarkazmu, ironii, metafor, wypowiedzi wieloznacznych, przysłów, powiedzeń. Dla osoby z autyzmem mogą być one niezrozumiałe lub odebrane dosłownie. Czego nie potrafi dziecko z autyzmem? Dzieci autystyczne cechuje też często brak spontaniczności lub pomysłowości w zabawach, nie proponują czynności, nie wymyślają zabaw. – Dzieci z autyzmem często nie bawią się zabawkami. Kręcą się w kółko, bujają, zabawki ustawiają w szeregu i to jest ich rozrywką. Nie potrafią też bawić się symbolicznie, np. Jak podchodzić do dzieci z autyzmem? Najlepszym sposobem, by nauczyć się funkcjonowania w grupie jest włączenie się do grupy. W przypadku dzieci autystycznych nie możemy jednak oczekiwać, że umiejętności społeczne przyswoją w sposób naturalny, dzięki kontaktom z rówieśnikami. Z tego względu warto zainteresować się terapią grupową prowadzoną Jak Odpieluchować dziecko z autyzmem? Zatem jak odpieluchować dziecko z autyzmem? Zaleca się, by trening rozpocząć po ukończeniu przez dziecko 2. roku życia. W przypadku dzieci autystycznych zalecane jest regularne sadzanie na nocnik lub muszlę ze specjalną nakładką. Jak pracować z dzieckiem autystycznym logopeda? Terapia dziecka z autyzmem dostosowywana jest do możliwości i stanu zdrowia dziecka. Do zadań logopedy należy przede wszystkim: Nauka prawidłowego oddychania i wydłużaniu fazy oddechowej. W tym celu wykorzystuje się nucenie lub śpiewanie.
Jak postępować z dzieckiem z autyzmem w przedszkolu? Aktualnie nie obowiązuje jednolity system postępowania z dziećmi w spektrum. Są różne techniki i podejścia terapeutyczne, obowiązują jednak pewne podstawowe zasady pracy z dzieckiem autystycznym. Oto one. Nauczyciel powinien: starać się zobaczyć świat oczami swojego podopiecznego,
Rodzice dzieci z autyzmem poszukują poradni i terapeutów gwarantujących kompleksową i profesjonalną pomoc. Nie jest o nią łatwo. Wiele rodziców przebywa długą i zbędną drogę, tracąc cenny czas w rozwoju dziecka zanim dowie się, że pracować mogą i powinni… właśnie oni, pod kierunkiem terapeuty. Jak zatem zacząć terapię dziecka z autyzmem w domu? Kluczem dla ułożenia planu terapeutycznego dla dziecka z autyzmem jest nazwa tego zaburzenia – „całościowe zaburzenia rozwoju”. Jeśli całościowe zaburzenia, to terapia nie może dotyczyć jednej wybranej sfery. Jeśli zaburzenia rozwoju, to na pewno nie da się terapii ograniczyć do 1-2 godzin w tygodniu, bo rozwój dziecka odbywa się nieustannie. Dziecko rozwijające się normatywnie kształtuje swoje umiejętności i rozkwita każdego dnia. Wpływ na jego rozwój mają czynniki organiczne i środowiskowe, zaplanowane i te przypadkowe. Dokładnie tak samo jest w przypadku dzieci z zaburzeniami, z tym że naturalny plan rozwoju dziecka jest zakłócony przez różne czynniki, w przypadku autyzmu jeszcze nie w pełni rozpoznane. Doświadczenie w pracy z dziećmi z całościowymi zaburzeniami rozwoju i ich rodzinami pokazuje, że na optymalny model terapeutyczny składają się: terapia neurobiologiczna, organizacja środowiska i leczenie biomedyczne (w tym dieta). Skupmy się na dwóch pierwszych czynnikach. Plastyczny mózg Terapia neurobiologiczna możliwa jest dzięki zjawisku neuroplastyczności mózgu (zmianie reprezentacji korowych w wyniku doświadczeń). W sytuacji, gdy nie włączają się samodzielnie naturalne mechanizmy rozwojowych aktywności, to rolą terapeutów jest dostarczanie odpowiednich bodźców dziecku w odpowiednim czasie oraz nauka ich odbioru, przetwarzania i przechowywania. Neuroplastyczność mózgu powoduje trwałe zmiany w ośrodkowym i obwodowym układzie nerwowym pod wpływem uczenia się. Dlatego tak ważne jest odpowiednio wczesne podjęcie terapii. Chodzi o naukę odpowiednich umiejętności w okresie najbardziej wrażliwym. Późniejsze podjęcie terapii też jest możliwe, ale opierać się będzie już na nieco innych strategiach postępowania i nie będzie przebiegać już tak szybko. Nabycie jednych umiejętności pociąga za sobą rozwój kolejnych etapów poznawczych.* Oznacza to, że przemyślane oddziaływania płynące z zewnątrz (terapia) mogą realnie wpływać na rozwój i funkcjonowanie dziecięcego mózgu. Jak zacząć wczesną terapię? Pytanie najczęściej stawiane przez rodziców brzmi – od czego zacząć? Zaczynamy od wyeliminowania szkodliwych czynników środowiskowych zakłócających rozwój – np. nadmiernej stymulacji obrazem cyfrowym (oglądanie telewizji, korzystanie z tabletu czy smartfona). Kolejnym niezbędnym działaniem jest znalezienie terapeuty doświadczonego w pracy z dziećmi z autyzmem i wspólne określenie celów terapii. Wiedząc, co chcemy osiągnąć łatwiej jest dobrać sposoby działania. Terapeuta opracuje poszczególne ćwiczenia (etapy działania) i pokaże, jak wykorzystywać poszczególne pomoce. Najczęściej formułowanym przez rodziców celem jest „chcę, żeby moje dziecko mówiło” „żeby mój syn rozumiał nas i mógł się z nami komunikować” – czyli rozwój językowy. Skutecznym sposobem rozwijania języka dzieci z zaburzeniami rozwoju jest wczesna sylabowa nauka czytania prof. Jagody Cieszyńskiej. Dzieci z autyzmem uczą się rozumienia i spontanicznej komunikacji poprzez czytanie. Powtarzanie – rozumienie – nazywanie Wprowadzanie pierwszych słów dziecka niemówiącego musi odbywać się w sposób zaprogramowany i powinno rozpoczynać się od słów (pól semantycznych) najbliższych dziecku. Powinno odbywać się według schematu POWTARZANIE – ROZUMIENIE – NAZYWANIE. Prezentujemy dziecku przedmiot (obrazek) nazywając go; oczekujemy, że dziecko powtórzy, następnie pytamy, gdzie jest np. miś, oczekując, że dziecko wskaże; kolejny etap to pytanie – co to? Zawsze w przypadku, kiedy dziecko nie wskazuje wspieramy je wskazując jego paluszkiem. To bardzo ważna strategia modelowania zachowania, które chcemy uzyskać i droga do budowania rozumienia przez dziecko. Dzienniczek wydarzeń Bezcenną techniką w kształtowaniu rozumienia oraz komunikacji u dziecka jest prowadzenie dzienniczków wydarzeń. Dzienniczek to książka o dziecku i dla dziecka. Dorosły wkleja zdjęcia dziecka w różnych sytuacjach i podpisuje je. Następnie oglądając dzienniczek wraz z dzieckiem rozmawia o tym co wspólnie widzą, zadaje pytania, wspiera udzielanie odpowiedzi. Dzienniczek wydarzeń jest dla dziecka atrakcyjny, gdyż dotyczy niego samego, ważnych dla niego miejsc i sytuacji i zachęca do mówienia. Bo któż nie lubi mówić o sobie, racać do znanych i przyjemnych sytuacji, wreszcie – chwalić się… Szeregi i sekwencje Programowanie rozwoju języka musi odbywać się w zbiorze działań wspomagających. Rozumienie i nadawanie języka to funkcja lewej półkuli mózgu, dlatego bardzo ważne w terapii są strategie wspierające jej funkcjonowanie. Doskonałym sposobem wspierania rozwoju mechanizmów lewopółkulowych są ćwiczenia układania szeregów i sekwencji. Zaczynamy od naśladowania przez dziecko układu prezentowanego przez dorosłego, następnymi etapami jest kontynuowanie rozpoczętego szeregu lub sekwencji oraz uzupełnianie, czyli dokładanie brakujących elementów w prezentowanym układzie. Ćwiczenia te mają duży wpływ na rozumienie mowy oraz planowanie wypowiedzi. Podobieństwa i różnice Strategią lewopółkulową jest również zdolność dostrzegania relacji między przedmiotami, słowami, znaczeniami czyli zauważanie różnic. Analiza i synteza wzrokowa Rozwijać należy wszystkie sfery, ponieważ język dziecka nie kształtuje się w próżni. Bardzo ważnym aspektem są ćwiczenia percepcji wzrokowej, tak aby dziecko uczyło się rozpoznawać elementy rzeczywistości i ich reprezentacje graficzne (zdjęcia, obrazki schematy). To droga do rozwoju symbolizacji, w tym właśnie do mówienia, bo słowa są symbolami, znakami używanymi na określenie realnych rzeczy i stanów (desygnatów). Relacje i myślenie przyczynowo-skutkowe Rozumienie sytuacji i relacji międzyludzkich, zależności przestrzennych i czasowych musi być wypracowywane każdego dnia poprzez realne uczestniczenie dziecka w sytuacjach społecznych, kształtowanie rozumienia poleceń oraz naśladowanie czynności dorosłych. Tych sprawności nie da się wyćwiczyć w gabinecie terapeutycznym – to zadanie dla rodziców. W sposób świadomy rodzice muszą „wciągać” dziecko do wykonywania wspólnych czynności – od wkładania prania do pralki poprzez wspólne gotowanie i sprzątanie do zabawy tematycznej, czyli zabawy w coś, gdzie rodzić musi przejąć inicjatywę i pokazywać dziecku, jak można bawić się określonymi zabawkami czy przedmiotami. Są to sytuacje bezcenne w terapii dziecka z autyzmem, bo towarzyszy im żywy język: rodzic instruuje, nazywa, opowiada – a kiedy dzieje się to w określonej sytuacji słowa przestają być dźwiękiem, zyskują sens. Działania te mogą i powinny być wspierane określonymi ćwiczeniami wykonywanymi w trakcie terapii. Spójne podejście terapeutyczne Do pojęcia „organizacja środowiska” odnosi się również jednolitość podejścia terapeutycznego w domu, w przedszkolu czy szkole oraz podczas terapii, w których dziecko uczestniczy. Coraz większa liczba placówek wykorzystuje podejście neurobiologiczne proponowane przez Szkołę Krakowską Pani Profesor Jagody Cieszyńskiej, co stwarza rodzicom możliwość weryfikacji własnych poczynań w kontakcie z przeszkolonymi terapeutami. Wychowując dziecko z autyzmem rodzice nie powinni zapominać, że to przede wszystkim dziecko, ich dziecko – i że, oprócz specjalistycznej terapii potrzebuje także typowego dzieciństwa: zabawy z rodzicami, wyjścia na plac zabaw oraz obowiązków adekwatnych do wieku. W przypadku dzieci z całościowymi zaburzeniami rozwoju to niezbędne składniki terapii! Zapewnienie dziecku kilkunastu godzin terapii indywidualnej w tygodniu, w różnych miejscach i z różnymi terapeutami może odnieść skutek odwrotny i nie tylko zrujnować domowy budżet, ale i utrudnić dziecku wyjście z zaburzenia. Proponowany schemat postępowania dla rodziców dzieci z autyzmem: Znaleźć terapeutę, któremu będą mogli zaufać i który dokona diagnozy funkcjonalnej, czyli oceny poziomu rozwoju dziecka w poszczególnych sferach; Sformułować cele i ustalić wspólnie z terapeutą cele terapii – z nich w logiczny sposób wynikną drogi działania; Uzyskać program terapii, rozpisany na poszczególne ćwiczenia, do wykonywania w domu; W świadomy sposób „wciągać” dziecko w życie rodzinne i uczyć naśladownictwa i współdziałania; Powodzenia! Autorka tekstu: dr Justyna Leszka – pedagog specjalny, logopeda, terapeuta Metody Krakowskiej. Adiunkt na Wydziale Pedagogiczno-Artystycznym UAM; Dyrektor Ośrodka Diagnozy i Terapii Dzieci z Zaburzeniami Rozwoju Fundacji „Nowa Nadzieja” w Kaliszu. Prowadzi diagnozę i terapię dzieci z zaburzeniami rozwoju językowego, autyzmem i Zespołem Aspergera. *Jagoda Cieszyńska „Wczesna diagnoza i terapia zaburzeń autystycznych. Metoda Krakowska” 2010
Jak bawić się z 4 latkiem? Wspólne zabawy dla 3 i 4 latka; Kreatywne zabawy dla 3 latka w domu. Trzylatek potrafi się już sam pobawić, ale naturalnie można mu też zaaranżować jakieś kreatywne zajęcia. Z dzieckiem w tym wieku, które dodatkowo jest uzdolnione plastycznie można wykonać mnóstwo fascynujących rzeczy.
Bez względu na to, czy Twoje dziecko z autyzmem znajduje się na łagodnym lub ciężkim końcu spektrum autyzmu, wiele działań może być wyzwaniem. W rzeczywistości problemy sensoryczne i konieczność poruszania się, "stymulowania" lub komentowania / generowania szumów są równie powszechne w całym spektrum. Co więcej, większość osób z autyzmem woli robić to samo w kółko, często w ten sam sposób. Rezultatem tych wyzwań jest nieszczęście, że wiele rodzin z autystycznymi członkami unika próbowania nowych rzeczy ze swoimi autystycznymi członkami rodziny. Starają się również unikać angażowania się w interesy członka rodziny, mówiąc (na przykład) "Nie chcę naciskać" lub "zapyta, czy mnie chce". Ale fakt, że ludzie spektrum nie mogą aktywnie prosić o firmę lub odkrywać nowych możliwości na własną rękę, nie jest powodem do rezygnacji! Autyzm nie powinien stać na drodze dzielenia wspólnych interesów Tak się składa, że ​​ludzie z autyzmem i członkami rodziny mają wiele możliwości wspólnego korzystania z hobby i zajęć. W niektórych przypadkach potrzebne są miejsca noclegowe – ale w wielu przypadkach autyzm nie stanowi problemu lub stanowi przewagę. Jak się angażujesz? Najpierw zapytaj i obserwuj. Co lubi twój autystyczny członek rodziny? Jak on lub ona chce dzielić się z tobą interesami? O ile to możliwe, obserwuj jego przewagę. Ponadto warto rozważyć niektóre z tych działań, które są popularne wśród osób z autyzmem o umiarkowanym i wysokim poziomie funkcjonowania. Hobby i zajęcia do wspólnej zabawy Gry wideo. Jak większość z nas wie, gry wideo są nie tylko dla dzieci – i mają wiele poziomów trudności i złożoności. Twoje autystyczne dziecko może bawić się samemu w Minecrafta lub Lego Harry’ego Pottera, ale to nie znaczy, że nie możesz się przyłączyć i wziąć udziału w zabawie. Zamiast zakładać, że nie jesteś pożądany (lub, że gry są dla ciebie zbyt trudne!), Poświęć trochę czasu na naukę lin, zadawanie pytań i angażowanie się. Jeśli Twoje dziecko dopiero zaczyna lub ma problemy ze skomplikowanymi grami, nie ma nic złego w graniu w bardzo proste gry. W rzeczywistości możesz nawet chcieć przełamać "klasyczne" gry z 1980 r. "Strzelaj do złych", ponieważ są proste, łatwe i zawierają tylko dwa przyciski! Kto wiedział, że garść plastikowych klocków może stać się pełnowymiarowym, międzynarodowym medium artystycznym i naukowym? Jeśli twoje dziecko z autyzmem jest fanem lego (i wielu z nich), twoje opcje są nieskończone. Zbuduj z planów i diagramów. Stwórz własne miasta. Zobacz film Lego. Przejdź do konwencji Lego. Zaangażuj się w Lego Mindstorms, a następnie dołącz do klubów i rywalizuj. Idź do pokazów sztuki Lego. Możliwości są niesamowite! Pociągi. Jeśli jesteś Amerykaninem, możesz myśleć, że zapamiętanie numerów pociągów, rozkładów jazdy i specyfikacji jest dziwne. W Wielkiej Brytanii jednak obserwowanie pociągów jest działaniem na miarę czasu. Dołącz do swojego dziecka, ucząc się o pociągach. Przeglądaj muzea pociągów, w których prawdziwe pociągi (nie dziwi) wyglądają dokładnie tak, jak w programie telewizyjnym Thomas the Tank Engine. Oglądaj filmy związane z pociągami. Czytaj książki związane z pociągiem. Buduj modele pociągów. Przejrzyj układy modeli. Dołącz do klubu modelek. Anime. Zaskakująco duża liczba osób na widmie kocha anime – złożoną i bardzo ukochaną formę japońskiej animacji. Anime jest ogromny i jest wszędzie. Dołącz do swojego dziecka podczas oglądania, czytania i rysowania anime. Stwórz własne anime na komputerze. Idź (w kostiumie) na con anime. Większość szkół i społeczności ma nawet kluby anime, do których możesz dołączyć! SF / Fantasy. Fantastyka naukowa i fantasy są często bardzo interesujące dla osób z autyzmem. W zależności od poziomu zainteresowania i umiejętności, ludzie spektrum mogą uczyć się każdego szczegółu określonego "wszechświata", pisać własne historie, oglądać i przeglądać filmy, czytać komiksy, uczestniczyć w minusach, a nawet budować własne kostiumy. Istnieje cały świat możliwości dla hobbystów na wszystkich poziomach. Znajdź swojego wewnętrznego krzyżowca i zaangażuj się! Pływanie. Niezależnie od tego, czy nad oceanem, w jeziorze, przy basenie czy pod tryskaczem, zajęcia z wodą są zabawne dla prawie wszystkich. I podczas gdy niektórzy ludzie uczą się uderzeń, dołączają do zespołów pływackich lub stają się pływakami, wielu po prostu … idą i dobrze się razem bawią. Piesze wędrówki i spacery. Osoby z autyzmem rzadko są dobre w sportach zespołowych, ale wiele z nich ma dużo energii fizycznej i wytrzymałości. Jeśli Twoje dziecko z autyzmem należy do tej kategorii, rozważ wejście w piesze wędrówki i spacery. Na niektórych obszarach wędrówka oznacza wspinanie się na pobliską górę; w innych obszarach oznacza to chodzenie po ulicy. Tak czy inaczej, to świetna okazja, aby ćwiczyć i spędzać razem czas. Możesz również zabrać ze sobą lornetkę, aby obserwować ptaki, obserwować pociąg lub gapić się na gwiazdy – i pomyśleć o budowaniu kolejnego wspólnego zainteresowania. "Tworzenie". Wiele osób z autyzmem bardzo dobrze rozbraja i buduje urządzenia od budzików po małe silniki. Ta umiejętność jest wysoko ceniona w społeczności "Maker". Ta rosnąca społeczność angażuje członków społeczności w wymyślanie, tworzenie i dzielenie się prototypowymi urządzeniami, które robią wszystko, od podnoszenia i przenoszenia do nauczania i uczenia się. Twoje dziecko może być tylko początkującym twórcą, ale jego umiejętności mogą być dobrym sposobem na rozpoczęcie. Rozwiązywanie Układanek. Wiele osób z autyzmem, nawet tych niewerbalnych, ma ogromny talent do układania puzzli i podobnych zagadek. To popularne hobby – i można je udostępniać w domu samemu, z grupą przyjaciół, a nawet w otoczeniu klubowym. Pielęgnacja wszyscy na widmie kochają zwierzęta, ale ci, którzy są zainteresowani, są bardzo zainteresowani! Rozważ podzielenie się tym zainteresowaniem poprzez działania, które mogą obejmować jazdę konną, opiekę nad zwierzętami, wolontariat w centrach przyrodniczych, opiekę nad kociętami lub szczeniętami, dołączenie do 4-H lub pracę w lokalnej farmie.
Wskazówki jak postępować z dzieckiem z zaburzeniami SI. 13. Kapuścińska-Kozakiewicz, Justyna. Praca z dzieckiem autystycznym w przedszkolu. 38. Polakiewicz, Jadwiga. Zaburzenia
Wczesne wspomaganie rowoju (WWR), lub wczesne interwencja, oznacza działania na rzecz małych dzieci (0-7 roku życia) z opóźnieniami w rozwoju lub z niepełnosprawnościami. Wczesne wspomaganie rozwoju zapewnia dobre warunki do rozwoju dla małego dziecka w spektrum autyzmu. WWR można zacząć niezależnie od tego, czy uzyskaliśmy już diagnozę lub specjalistyczne rozpoznanie problemów dziecka, czy jeszcze nie. WWR kojarzy się z zajęciami dla małych dzieci, które odbywają się w Poradniach. W praktyce cała rodzina zaangażowana jest w skonstruowanie takiego środowiska dla dziecka, w którym maluch może pokazać na co go stać. W tym artykule podpowiadamy ćwiczenia WWR, które mogą być stosowane na początek pracy z dzieckiem. Te zabawy mogą być inspiracją dla rodziców, którzy pragną stymulować rozwój dziecka i pogłębiać z nim kontakt przez zabawę. Warto jest pracować ze specjalistami i dostosowywać wspieranie rozwoju do potrzeb dziecka. Ten artykuł najlepiej traktować, jako źródło dodatkowych inspiracji do pożytecznego spędzania wspólnego czasu z dzieckiem. Wczesne Wspomaganie Rozwoju daje dobre efekty Badacze autyzmu uważają, że wczesne rozpoczęcie terapii daje korzyści dzieciom z autyzmem, dlatego obecnie szczególną wagę przykłada się do wczesnego wykrywania autyzmu. We wczesnym dzieciństwie mózg cechuje się dużą plastycznością tzn. że z łatwo tworzą się nowe ścieżki neuronalne – mózg „dostosowuje się” do stworzonego dla dziecka środowiska, dlatego warto, żeby środowisko było jak najbogatsze terapeutycznie i jak najbardziej dostosowane do wyzwań rozwojowych. WWR jako zajęcia ze specjalistą W Polsce w ramach systemu oświaty dziecko może uczestniczyć w darmowych zajęciach Wczesnego Wspomagania Rozwoju odbywających się zwykle w Poradniach Psychologiczno-Pedagogicznych lub niektórych przedszkolach. Organizacje wczesnego wspomagania rozwoju w Polsce opisujemy w osobnym artykule: WWR – formalności. Zagwarantowane darmowe zajęcia to 4-8 godzin w miesiącu. Ustawa mówi, że przysługują dziecku od wykrycia cech niepełnosprawności do rozpoczęcia nauki w szkole – oznacza to, że dziecko nie musi mieć postawionej diagnozy a jedynie wstępne rozpoznanie. Rozpoczęcie zabawy stymulującej rozwój dziecka w domu Przed rozpoczęciem zabawy przygotowujemy się i dostosowujemy przestrzeń. Znajdź odpowiednie miejsce w którym dziecko czuje się dobrze, miejsce znane, przytulne i wygodne. Postaraj się, żeby wspólnego czasu nie zakłócały niepotrzebne bodźce np. włączony telewizor. Zabawki można uporządkować w pudłach w taki sposób, żeby dziecko bawiło się jedną rzeczą na raz i nie rozpraszało się bez potrzeby innymi rzeczami, które są w zasięgu wzroku. Upewnij się, że dziecko czuje się bezpiecznie i komfortowo, ma zaspokojone podstawowe potrzeby: jest najedzone, nie chce mu się pić. Zastanów się co sprawia dziecku przyjemność – kiedy wiemy co dziecko lubi możemy to dobrze wykorzystać w ćwiczeniu nowych umiejętności. Pomyśl o stopniowaniu trudności i intensywności bodźców metodą małych kroków. Dodajemy nowe elementy do zabawy, kiedy dziecko dobrze opanowało elementy podstawowe. Dbamy o to, żeby dziecko zawsze mogło odnosić małe sukcesy. Zabawa dla rozwoju – jak wyciągnąć z niej najwięcej korzyści? Wszystkie ćwiczenia prowadzimy w życzliwej, pogodnej atmosferze, w kontakcie z dzieckiem. Nadrzędną rzeczą jest dostarczenie dobrych wrażeń dla naszej wspólnej relacji. Oczekujemy, że dziecko będzie chciało na nas spoglądać, angażować się we wspólną aktywność. Takie umiejętności są priorytetowe. Uczymy dziecko podstawowych umiejętności społecznych: dzielenia z nami pola uwagi to znaczy, że dziecko interesuje się tym co my w danym momencie oraz angażowania się we wspólną aktywność. Takie umiejętności są bazą do dalszego rozwoju społecznego – rozmawiania z ludźmi i nawiązywania przyjaźni. Proste zabawy wczesnego dzieciństwa są wspaniałą stymulacją rozwoju, o ile dziecko obserwuje nas, dzieli z nami radość i czujemy, że mamy dobry kontakt: Rzucanie i łapanie chusty – do zabawy potrzebujemy lekkiej chusty, najlepiej w jasnym kolorze lub lekkiego prześcieradła. Siadamy na przeciwko dziecka, podnosimy chustę nad głowę, podrzucamy ją i obserwujemy jak na nas spada. Wyrażamy naszą radość i robimy śmieszne miny. Przejażdżka na kocu/w koszyku – usadzamy dziecko na kocu lub w koszyku/pudle/misce i wozimy je po mieszkaniu. Nasza twarz jest na poziomie twarzy dziecka. Możemy robić nagłe przystanki i oczekiwać spojrzenia, żeby ruszyć dalej. Zabawa w Baloniku mój malutki – znana zabawa dla małych dzieci, można bawić się w nią z kilkoma osobami. Chwytamy dziecko za ręce i chodzimy w kółko, coraz bardziej oddalając się od środka i mówiąc: Baloniku mój malutki, rośnij duży okrąglutki, balon rośnie, że aż strach, przebrał miarę no i bach! Po „bach” wszyscy przewracamy się na ziemię. Zabawa w Akuku! – zabawa w pojawianie się i znikanie, chowamy się zakrywając dłońmi twarz, pod kocem, za drzwiami i wyłaniamy mówiąc radośnie: Akuku! Kolejne przykłady zabaw podzieliliśmy według obszarów w rozwoju, których dotyczą. W każdym ćwiczeniu najważniejsza jest próba zaangażownia dziecka, nawiązania kontaktu i to, że czujemy się dobrze, bawiąc się razem. Poznawanie świata poprzez dotyk i równowagę Dziecko uczy się odczuwania swojego ciała oraz uczy się części ciała Odczuwanie ciała jest podstawą do uczenia się kolejnych działań. Każde dziecko musi nauczyć się gdzie są jego dłonie i nóżki i w jaki sposób działają, żeby zacząć chwytać przedmioty i chodzić. Czasem dzieci z zaburzeniami rozwoju nie opanowują tej wiedzy czyli tzw. schematu ciała wystarczająco dobrze, dlatego pomagamy dzieciom poczuć i poznać poszczególne części ciała. Dziecięce masażyki. Znane zabawy tj. idzie rak, nieborak, ważyła sroczka kaszkę lub inne podobne, które dziecko lubi. Masaż piłką rehabilitacyjną (piłeczka z gumowymi, delikatnymi kolcami), szczoteczkami lub wałeczkami do masażu. Masujemy rączki, nogi, plecy dziecka piłeczką lub innym przyjemnym przedmiotem dobrym do masażu. Dobieramy siłę nacisku w zależności od tego, co dziecko lubi. Wypowiadamy nazwę masowanej części ciała: masuję nóżkę, masuję rączkę… Obserwujemy dziecko i czekamy aż wyciągnie do nas rączkę do masowania. Masaż paluszków. Możemy masować jedynie paluszki u rąk lub u stóp i śpiewać do tego piosenkę: Ten najgrubszy to jest dziadziuś a to jest babunia, ten największy to jest tatuś a to jest mamunia, a to jest dziecinka mała lalalala, a to jest rodzinka cała lalala bęc. Poznawanie części ciała. Ze starszymi dziećmi można bawić się z wykorzystaniem umiejętności naśladowania. Siedzimy naprzeciwko i mówiąc prosty wierszyk lub odliczając dotykamy tej samej części ciała: 1, 2, 3 dotykamy nosy! Dziecko uczy się utrzymywania równowagi Równowaga jest ważną umiejętnością, dzięki niej możemy koordynować nasze ruchy i czuć się pewnie w świecie. Każdy maluch w dzieciństwie musi wytestować zmysł równowagi, dobrym sposobem na to jest huśtanie, podskakiwanie, bycie noszonym na rękach. Pchanie wózka, krzesełka. Dziecko, które nie potrafi chodzić, ćwiczy zmysł równowagi potrzebny do nauki samodzielnego chodzenia. Wyszukujemy dla dziecka lekkie krzesełko lub wózek, który może pchać po mieszkaniu, ucząc się samodzielnego utrzymywania równowagi. Kołysanie w kocu i bujanie. Bujamy dziecko w kocu lub na huśtawce, możemy śpiewać piosenki, utrzymujemy kontakt wzrokowy. Tempo bujania dostosowujemy do reakcji dziecka. Odbijanie się na materacu/ trampolinie. Sadzamy dziecko na materacu i naciskamy tak, żeby wywołać sprężynowanie. Dostosowujemy podskoki do preferencji dziecka. Wspólnie cieszymy się z podskakiwania. Podskakiwanie na kolanach. Chwytamy dziecko pod pachami i mówiąc wierszyk podrzucamy lekko symulując podskakiwanie, na koniec unosimy do góry i przytulamy do siebie. Dziecko uczy się różnych wrażeń dotykowych i czerpie przyjemność z kontaktu fizycznego Poznawanie kolejnych rzeczy przez dotyk to naturalne kroki w poznawaniu świata. Im więcej wrażeń ma dziecko, tym więcej wie o świecie, czuje się bezpieczne i jest otwarte na dalsze poznawanie. Kontakt fizyczny z rodzicami to naturalne paliwo do rozwoju małych dzieci. Dzięki temu, że dziecko jest głaskane, przytulane – czuje się kochane, akceptowane i buduje w sobie bazowe poczucie bezpieczeństwa, które sprawia, że chce poznawać świat i czuje się kompetentne. Różne faktury. Przygotowujemy dla dziecka worek lub karton pełen kawałków materiałów o różnej fakturze np. wełna, futerko, delikatny papier ścierny, jedwab, folia bąbelkowa itd. Wyciągamy z dzieckiem materiały z zaciekawieniem, pozwalamy mu badać je rączkami, eksperymentować. Nazywamy wrażenia dotykowe. Materiały można rozłożyć na podłodze i pozwolić dziecku chodzić po nich lub raczkować. Można także przygotować rękawiczki z naszytymi skrawkami materiałów. Dotykanie twarzy. Kładziemy ręce dziecka na naszej twarzy, pozwalamy mu poznawać ją dotykiem, nazywamy części ciała, robimy śmieszne miny, uśmiechamy się. Głaskanie miłymi rzeczami. W spokojnej atmosferze delikatnie głaskamy dziecko przyjemnym dla niego materiałem lub naszymi dłońmi. Zabawa w sypkimi materiałami. Przygotowujemy dla dziecka miskę z dowolnymi sypkimi materiałami: ryżem, kaszą, fasolą, piaskiem itd. Pozwalamy dziecku zanurzać dłonie w misce, manipulować materiałami. Możemy chować atrakcyjne przedmioty w misce z ryżem i zachęcać do znajdowania ich. Zabawa z materiałami lepkimi. Pozwalamy dziecku bawić się materiałami lepkimi tj. błoto, masa solna, plastelina. Można przygotować także masę jadalną np. zgnieciony banan z odrobiną miodu. Dziecko bawi się masą rączkami i może oblizywać je – to daje dużo wrażeń dotykowych! Zimne. Pokazujemy dziecku zimne rzeczy z lodówki, pozwalamy dotknąć i manipulować rzeczą, nazywamy wrażenie: „Zimny jogurt!” Zmysły węchu i smaku Dziecko uczy się poznawania świata za pomocą węchu i smaku Poznawanie przez wszystkie zmysły rozszerza wiedzę o świecie i naturalną ciekawość. Degustacja. Przygotowujemy talerz z różnymi małymi przekąskami. Wspólnie z dzieckiem próbujemy kolejnych rzeczy, zachwycamy się, komentujemy smaki. Zapachy. Do zabawy z węchem możemy przygotować próbki zapachów np. flakoniki z aromatami do ciast. Wspólnie poznajemy zapachy, nazywamy wrażenie i robimy miny pełne emocji. Zmysł wzroku Dziecko uczy się podążać wzrokiem – obserwować Umiejętność podążania wzrokiem jest podstawową umiejętnością potrzebną do wzrokowego odbierania świata. Małe dziecko uczy się koncentrować wzrok na konkretnym obiekcie i kiedy obiekt się oddala, nadal go obserwować – dziecko śledzi obiekt wzrokiem i przesuwa głowę w tym kierunku. Zdarza się, że dzieci z zaburzeniami rozwoju potrzebują dodatkowych ćwiczeń, żeby opanować tę umiejętność. Śledzenie wzrokiem. Przesuwamy przed oczami dziecka ciekawą małą zabawkę lub nasz palec mówiąc prosty wierszyk np. Ptaszek, ptaszek, ćwir, ćwir. Ptaszek, ptaszek, ćwir, ćwir. Ćwir, ćwir, ćwir, ćwir. Kiedy dziecko skupia uwagę na zabawce przesuwamy ją w prawo lub w lewo, dziecko powinno śledzić wzrokiem zabawkę. Zakładamy na rękę pacynkę i mówimy za pomocą niej do dziecka, przesuwamy pacynkę w różne strony i sprawdzamy czy dziecko obserwuje. Znikanie. Kładziemy na podłodze ulubioną zabawkę dziecka i kiedy na nią patrzy stwarzamy przeszkody w jej otrzymaniu np. przesuwamy po ziemi tak że dziecko musi obserwować ją i podejść lub wrzucamy do pudełka, zakrywamy chustką. Zachęcamy dziecko do poszukiwania zabawki. Upuszczanie zabawki. Przyciągamy uwagę dziecka do przedmiotu np. wydając nim dźwięki a kiedy dziecko patrzy na przedmiot upuszczamy go. Sprawdzamy czy dziecko obserwuje spadającą rzecz. Dziecko doświadcza świata przez wzrok, poznaje kolory i figury Im więcej wrażeń wzrokowych ciekawych dla dziecka tym większe prawdopodobieństwo, że maluch zainteresuje się i będzie poznawał coraz więcej rzeczy za pomocą wzroku, budując podstawową bazę wiedzy o świecie. Kolorowe łóżeczko. Owijamy szczebelki łóżeczka kolorowymi krawatami, szalikami. Wspólnie z dzieckiem obserwujemy i badamy je, zachwycamy się: Jaki śliczny kolor! Kolorowe skarpetki. Zakładamy na nóżkę dziecka skarpetkę w jaskrawym kolorze. Kiedy dziecko zauważy skarpetkę, będzie chciało ją ściągnąć i obejrzeć. Możemy zakładać skarpetki na obie nóżki lub na rączkę. Piłki. Zabawy kolorowymi piłkami: turlamy, rzucamy piłki i zachęcamy dziecko do obserwacji oraz uczestniczenia w zabawie. Zmysł słuchu Nauka zwracania uwagi na dźwięk i poznawanie świata poprzez dźwięki Słuchanie jest kolejną metodą poznawania otoczenia. Poznawanie dźwięków jest podstawą nauki mówienia i słuchania innych. Dźwięki w środowisku. Zwracamy uwagę dziecka na dźwięki w otoczeniu. Kiedy pojawia się charakterystyczny dźwięk np. dzwoniący telefon, pokazujemy palcem jego źródło: „Oooo! Słyszysz telefon?” Następnie pokazujemy dziecku telefon, nazywając go: „To jest telefon”. Dźwięku można śledzić także podczas spaceru. Ukryty dźwięk. Ukrywamy pozytywkę a kiedy dziecko zainteresuje się dźwiękiem rozpoczynamy wspólne poszukiwania. Na początku sami poszukujemy zabawki: „Może pod stołem? Nie tu jej nie ma. Może pod poduszką? Ooo! Hura! Jest!” Po kilku próbach dziecko powinno orientować się gdzie jest zabawka. Jeśli dziecko rozumie regułę zabawy można zmieniać kryjówki. Gdzie jest dźwięk? Wytwarzamy dźwięki z różnych części pokoju za pomocą instrumentów lub przedmiotów domowych tj. pęk kluczy, garnek i łyżki. Czekamy na reakcję dziecka, dziecko powinno spojrzeć w kierunku źródła dźwięku. Jeśli patrzy cieszymy się, prezentujemy instrument. Wspólne słuchanie muzyki, maszerowanie lub kołysanie się w jej rytm. Rozwój ruchowy Ćwiczenie umiejętności chwytania i tzw. manipulowania przedmiotami Małe dziecko chwyta kolejne przedmioty i bada je na wszystkie dostępne mu sposoby – przesuwa w dłoni, przekłada z ręki do ręki, rzuca, wkłada do ust – w psychologii rozwoju nazywane jest to manipulowaniem. Chwytanie jest początkiem umiejętności używania rąk do codziennych działań: do pisania, ubierania się, jedzenia sztućcami. Manipulowanie pozwala poznawać kolejne rzeczy z otoczenia. Chwytanie zabawek. Kiedy dziecko jest zainteresowane przedmiotem, podajemy mu go do rąk – przysuwamy i czekamy aż chwyci zabawkę. Wspólnie bawimy się w wrzucanie i wyciąganie przedmiotów z pudełka. Wspólnie bawimy się w nakładanie kółek na patyk lub budowanie wieży z klocków. Otwieranie. Ulubione przedmioty lub przekąski dziecka chowamy w pudełku, słoiczku i zachęcamy do samodzielnego otwierania go. Dziecko ćwiczy umiejętność koordynacji ruchów całego ciała Koordynacja czyli zgranie wszystkich ruchów to podstawa chodzenia, biegania, wykonywania konkretnych działań np. zdejmowanie z półki, podnoszenie z ziemi. Dzieci intensywnie ćwiczą koordynację, widać do np. kiedy niemowlę patrzy na zabawkę wyciąga do niej rękę i początkowo nie trafia precyzyjnie w zabawkę, ale chwyta ją niezdarnie. Dziecko musi nauczyć się dopasować ruchy do tego co widzi. Pokonywanie przeszkód. Ustawiamy tor przeszkód z różnorodnych dostępnych w domu przedmiotów i zachęcamy dziecko do przechodzenia. Rzucanie i łapanie. Rzucamy piłkami do siebie lub do celu. Zabawa papierem. Zgniatamy wspólnie papier i rzucamy wykonanymi kulami. Po konsultacji ze specjalistami Po uzyskaniu wsparcia u specjalistów zajmujących się autyzmem, stopniowo planowana jest pomoc dostosowywana do konkretnych potrzeb dziecka. Więcej o indywidualnym wspieraniu piszemy w artykule, który jest wstępem do metod terapii autyzmu. Życzymy powodzenia w poszukiwaniu najlepszych zabaw dla siebie i dziecka. Zapraszamy do dzielenia się doświadczeniami za pośrednictwem komentarzy. Piszcie co jest dla Was najważniejsze i nad rozwojem których umiejętności dziecka chcecie pracować. Źródła: „Gry i zabawy z niemowlakami” Jackie Silberg „Gry i zabawy we wczesnej interwencji” Barbara Sher „Interwencja wczesnodziecięca” Walter Strassmeier „Nie-zgrane dziecko w świecie gier i zabaw” Carol Stock Kranowitz „1001 porad dla rodziców i terapeutów dzieci z autyzmem i Zespołem Aspergera” Ellen Notbohm, Veronica Zysk Terapia behawioralna opiera się na kilku podstawowych zasadach, których przestrzeganie gwarantuje osiągnięcie sukcesu w pracy z dzieckiem . Są to: zasada stosowania wzmocnień. Bardzo ważna, a być może najważniejsza jest zasada małych kroków.
Autyzm to zaburzenie neurologiczne, które utrudnia rozwój umiejętności kontaktu i komunikacji społecznej. Coraz więcej dzieci z rozpoznaniem tego rozwoju niepełnosprawności w ciągu pierwszych trzech lat życia, trzeba wiedzieć, jak się z nimi bawić, tak, że dzieci mogą korzystać z zajęć rekreacyjnych. Instrukcje 1 Używaj zabawek, które są interesujące dla oka. Wizualnego Korzystanie pęcherzyki tworzyć tęczowe wizje stymuluje mózg autystycznego dziecka. Inne pomysły, które można spróbować to Jack-in-the-box, zabawy w wodzie i kolorowych bloków. 2 Czytaj książki do autystycznego dziecka, które mają klapki lub jakieś tekstury do nich. Słówek może również angażować się dziecka poprzez zmysł dotyku. 3 Zagraj z fizycznych zabawek typu z dzieckiem autystycznym. Korzystanie z huśtawki, trampoliny i zabawki jazdy angażują i zapewniają dobre ćwiczenie dla dziecka. 4 piosenki śpiewać i grać w gry, które pozwalają autystyczne dziecko do interakcji z innymi dziećmi. Proste gry, takie jak pierścień wokół Rosie zapobiec izolacji i ułatwić rozwój przyjaźni. 5 Wykorzystanie komputera i zapewniają gier takich jak gry Disneya dla autystycznego dziecka. To rozwija słownictwo autystycznego dziecka. Alternatywny okazuje, aby mógł poznać koncepcję podziału. Wskazówki: Zawsze należy utrzymywać kontakt wzrokowy z dzieckiem autystycznym. Ponadto, pomoże jej zatrzymać niechcianych zachowań podczas sesji zabaw, takich jak trzepotanie.
OBUDŹ SIĘ NA AUTYZM – EFEKTYWNY MODEL PRZEDSZKOLNO-TERAPEUTYCZNY DO PRACY Z DZIECKIEM AUTYSTYCZNYM Poziom zróżnicowania możliwości psychofizycznych uczniów, jak i ich potrzeb oraz aspiracji powoduje, że nauczyciel, pracując w klasie, jest narażony na sytu-acje trudne. Pojawiają się one wtedy, gdy zostanie naruszona równowaga pomię- Autor: Pedagogika Specjalna - portal dla nauczycieliOpublikowano: 15 listopada 2019 roku. „Pracą dziecka jest zabawa. Dzieci uczą się poprzez wszystko, co robią” Carolyn Hooper Rola zabawy w rozwoju dziecka jest nieoceniona. Zabawa jest bowiem żywiołem dziecka i ulubioną formą spędzania czasu. To najskuteczniejszy sposób rozwijania własnej aktywności, wzbogacania dziecięcej wyobraźni oraz nabywania i doskonalenia wielu nowych umiejętności. Podczas zabawy dzieci uczą się reguł społecznych, tak ważnych dla przyszłego funkcjonowania pośród ludzi. Brak zabawy lub jej specyficzny charakter jest jednym z charakterystycznych objawów autyzmu. Autyści nie potrafią bawić się tak, jak rówieśnicy. Ich zabawa jest schematyczna, oparta na znanym scenariuszu i zazwyczaj odbywa się w samotności. Nie ma w niej udawania i wykorzystania symboli. Dzieci te nie są zainteresowane działaniami, w których trzeba kogoś naśladować, np. w piosenkach z pokazywaniem, gdyż tego nie potrafią. Zdolność do naśladowania jest natomiast niezwykle istotna w codziennym funkcjonowaniu. Dzięki niej dziecko nabywa nowe doświadczenia, a także uczy się mówić. Niezwykle ważne więc jest, aby rozwijać u dzieci z autyzmem zdolność do zabawy i uczyć je tego, jak się bawić. Zasady treningu zabawy: Przygotowanie otoczenia – dziecko z autyzmem ma trudności z wyodrębnieniem istotnych elementów z otoczenia, często jego uwagę przyciągają wyraźne barwy, faktury lub dźwięki przedmiotów. Przygotowując się do treningu zabawy, przedmioty należy uporządkować, a potrzebne do danej zabawy akcesoria umieścić w jednym pudełku lub worku. Zwróćmy również uwagę na ograniczoną liczbę używanych w danej zabawie przestrzeni do zabawy – porządkując pokój dziecka (dzieląc zabawki według rodzaju i umieszczając je we właściwych pojemnikach) zmniejszymy ryzyko rozproszenia jego uwagi, a zwiększymy szanse na zwrócenie jej na proponowaną zabawę. W pomieszczeniu wolnym od zakłócających bodźców (np. włączony telewizor, radio), siadamy z dzieckiem, pokazując mu pudełko z przedmiotami. Zawsze należy pamiętać, aby wykorzystać ten moment na ukierunkowanie uwagi dziecka na siebie i prezentowane zabawki. Pokazujemy i nazywamy: „Zobacz, co mam?”, „Popatrz na mnie, pokażę ci, co będziemy robić”Zachowanie dorosłego – aby nauczyć dziecko z autyzmem zabawy, trzeba wykazać się cierpliwością i elastycznością. To, że dziecko podczas pierwszej próby zabawy nie chce jej podjąć lub bawi się bardzo krótko, nie oznacza, że nie polubi danej zabawy lub, że nie jest ona dla niego odpowiednia. Warto wrócić do niej następnego dnia – po kilku lub kilkunastu próbach może okazać się, że dziecko chętnie bierze w niej udział. Sesje treningu zabawy powinny być krótkie, ale regularne. Wiele zabaw dorosłego z małym dzieckiem opiera się na zaskoczeniu – podczas powtarzania znanego dziecku schematu nagle coś się zmienia i dzieje się coś nieprzewidzianego. Warto ten element zaciekawienia wykorzystać w zabawie z dzieckiem z autyzmem i tak kształtować jej przebieg, aby budować atmosferę zaciekawienia i oczekiwania. Jednym ze sposobów wywołania aktywności i zaangażowania dziecka jest przerywanie ulubionej zabawy (jak gdyby zawieszanie jej na chwilę) i kontynuowanie jej po jego reakcji będącej zachętą do dalszego działania. Każde dziecko ma swoje ulubione zabawy – czasem jest to podrzucanie, turlanie, kiedy indziej puszczanie mydlanych baniek albo budowanie i burzenie wieży z klocków. Wiele dzieci lubi też różne układanki i klocki, a także oglądanie książeczek. Jeśli początkowo nie udaje się znaleźć takich zabaw, w które dziecko będzie chciało się włączyć, można zacząć od przyłączenia się do jego stereotypowej aktywności (naśladując ją). Po pewnym czasie proponujemy dziecku niewielką zmianę – być może uda się wywołać zainteresowanie dziecka. Szukając pomysłu, jak je zaangażować w interakcję, warto uważnie obserwować jego zachowanie i w nim znaleźć podpowiedź dotyczącą tego, co dziecko chętnie robi. Współdziałaniu ze strony dziecka sprzyja przestrzeganie zasady niezmieniania tematu zabawy tak długo, jak długo dziecko jest w nią zaangażowane. Dla większości dzieci fascynujące i atrakcyjne są zabawki dostarczające wrażeń sensorycznych: dzwoniące, grzechoczące i świecące. Można je z powodzeniem wykorzystać, pamiętając jednak o tym, żeby nie obciążać dziecka nadmiarem stymulacji, a także aby podczas tej zabawy angażować je w interakcję. Warto uczyć dziecko zmiany kolejności w zabawie, ponieważ umiejętność ta jest potrzebna w wielu grach i innych sytuacjach społecznych. Rozwijaniu tej umiejętności pomaga na przykład karmienie się nawzajem, służą temu także proste gry wymagające naprzemiennego udziału – od turlania do siebie piłki po rozmaite gry planszowe lub układanie na zmianę puzzli, które dziecko dobrze zna. Podczas zabawy możemy też uczyć naśladowania. Siadamy z dzieckiem na podłodze z dwoma takimi samymi zestawami zabawek (np. filiżanką, imbrykiem i lalką), skupiamy na sobie uwagę dziecka i pokazujemy, co można zrobić z zabawkami. Następnie prosimy dziecko, aby zrobiło to samo (w tym czasie można także powoli pokazywać, jak nalewać na niby herbatę do filiżanki, a następnie poić lalkę). Taki sposób pracy z dzieckiem jest bardziej efektywny niż tylko pokazanie mu zabawy. Ważny jest nawet najmniejszy postęp dokonany przez dziecko. Sukcesem będzie na przykład, jeśli zacznie ono obserwować aktywność partnera, nawet gdy nie będzie jej początkowo naśladowało. Psychologia posiłkuje się pewnym podziałem zabaw, które można zaobserwować w relacjach z dziećmi. Są one zależne od wieku i społecznych predyspozycji. Warto o tym pamiętać planując swoją pracę z dziećmi, również tymi ze spektrum autyzmu. Zabawa samotna – to najprostsza forma zabawy, charakterystyczna dla wieku niemowlęcego i poniemowlęcego, dzięki której dziecko poznaje świat wokół siebie. Każda rzecz w otoczeniu dziecka jest dla niego nowa i dostarcza mu tak wiele bodźców, że nie szuka ich wśród rówieśników, interesuje się tylko sobą. Zabawa równoległa – maluch nie wchodzi jeszcze zbytnio w relacje z innymi dziećmi. Bawią się one obok siebie bacznie się jednak obserwując. Na początku wieku przedszkolnego (2,5 r. ż. – 3,5 r. ż.) dzieci nie potrafią jeszcze ze sobą współpracować, ale bardzo chętnie naśladują się nawzajem. Lubią swoje towarzystwo i z fascynacją uczą się nowych rzeczy od innych. Wtedy właśnie możemy zauważyć dwulatka, który powtarza to, co robi starszy brat i chodzi za nim krok w krok. Zabawa wspólna – pojawia się wówczas, kiedy dzieci bawią się w tym samym czasie tymi samymi zabawkami. Tu zaczyna się współpraca i współdziałanie oraz wspaniała nauka komunikacji i dzielenia się. Zabawa zespołowa – to najwyższa forma dziecięcych zabaw (przypada ona na 5, 6 r. ż.). Tu widać współdziałanie, przestrzeganie zasad zabawy i pracę w zespole. Dzieci potrafią podzielić się na grupy, trzymać się reguł, a w przypadku jakiegoś konfliktu potrafią tak przekształcić zabawę, aby nadal się w nią bawić. Na tym etapie obserwujemy wspaniałe myślenie młodych ludzi. Podczas uczenia zabawy, grupa rówieśników odgrywa ważną rolę. Nawet prosta zabawa w grupie dwuosobowej uczy współpracy i czekania na swoją kolej. Jakie zabawy wybierać dla dzieci z autyzmem? Zabawy jasne i proste, mające początek i koniecUkładanki, wieże z klocków, puzzleZabawy z użyciem lalek, zwierzątProste gry planszowe (typu: chińczyk, wyścig, grzybobranie)Zabawy grupowe, np. stary niedźwiedź, pająk. Podstawowe zasady postępowania wobec dzieci z autyzmem: Zachęcaj dziecko do kontaktu wzrokowego, dopiero potem kieruj informację lub poleceniePolecenia formułuj prosto i pozytywnieWymagaj tylko tego, co dziecko potrafi i jest w stanie zrobić, odpowiednio do normy rozwojowejUcząc dziecko, podawaj konkretne przykładyObserwuj zachowanie dziecka – odczytuj jego potrzeby z mowy ciałaCzęsto wzmacniaj pozytywnie – chwal i nagradzajNowych zachowań ucz metodą „małych kroków”Generalizuj – ćwicz umiejętności w różnych sytuacjach, z użyciem innych przedmiotów i z pomocą/za pośrednictwem innych osób. Nauka zabawy daje dziecku z autyzmem szansę na stymulującą aktywność wspierającą terapię. Przygotowuje je do samodzielnego spędzania czasu wolnego, tak aby jego własna zabawa służyła jego rozwojowi. Jest również alternatywą do biernego patrzenia w monitor telewizora, tabletu czy telefonu. Stwarza możliwość nawiązania bliższych relacji z autystycznym dzieckiem. Źródła: Pisula Ewa, Autyzm – przyczyny, symptomy, terapiaSabik Magdalena, Szczypczyk Anna, Zabawy dla dzieci z autyzmem – publikacja zawiera zestaw ciekawych zabaw terapeutycznych dla dzieci z autyzmem Autor: Dorota Majcher – pedagog specjalny, terapeuta pedagogiczny Pedagogika Specjalna – portal dla nauczycieli Gdy brakuje pomysłów, w co się bawić z dzieckiem, z pewnością nie płeć powinna być drogowskazem, ale zainteresowania malucha. Zabawy edukacyjne dla dzieci w domu powinny obejmować możliwie różnorodne aktywności – jak przedstawiono to powyżej – ale powinny także “przygotowywać” do dalszego życia.
Komary. Występują prawie na całym świecie. Stanowią element łańcucha pokarmowego wielu gatunków zwierząt. Piją krew. Przenoszą różne choroby. Paskudzą wakacje. I są prawdopodobnie najbardziej irytującymi owadami, które istnieją. Jak zaprosić nielubiane komary do zabawy i wykrzesać z nich coś pozytywnego?Wystarczy zaopatrzyć się w kilka pacek na muchy (w moich stronach mówi się na nie "klapki". A jak mówi się u Was?) i wydrukować plik, który przygotowałam. Dzieci uwielbiają zabawy z niestandardowymi gadżetami, a takim z pewnością jest packa na muchy. Zabawy z packą na muchy pomogą rozwijać refleks i spożytkować dziecięcą energię. Opisana zabawa dodatkowo kształci zdolności matematyczne. Komary - zabawa ruchowa - jak się bawić?W pliku znajdziecie dwa rodzaje kółek z ilustracjami oczek kostek do gry. Pierwsza partia ilustracji jest pusta, na drugiej są komary z nieco skwaszonymi minami ;) Puste oczka możemy przyczepić do patyczków lub przypiąć w widocznym miejscu. Następnie na stole lub podłodze rozkładamy oczka z komarami, a uczestnikom wręczamy packi. Prowadzący zabawę wskazuje puste oczka lub pokazuje odpowiednią liczbę palców, a uczestnicy muszą jak najszybciej pacnąć odpowiednie oczka z ilustracją komara. Wskazówka: przez wzgląd na bezpieczeństwo, oczka z komarami polecam wydrukować w kilku kopiach, aby uniknąć przepychanek. Komary - zabawa ruchowa do pobrania TUTAJ
Rozwój Patryka w wieku 3 lat Przed ukończeniem 3-go roku życia rodzice udali się z dzieckiem na badania diagnostyczne do Stowarzyszenia Pomocy osobom autystycznym gdzie przeprowadzono obserwację pod kątem jakościowych zaburzeń w rozwoju społecznym, jakościowego upośledzenia zdolności komunikacyjnych oraz pod kątem ograniczonych "Do tych dzieci można dotrzeć. Ich własny zamknięty w sobie mały świat można połączyć z radościami naszego świata." B. i N. Kaufman "Przebudzenie naszego syna" Jako pierwszy użył terminu autyzm Leo Kanner, określając w ten sposób poważne zaburzenia rozwojowe występujące u dzieci, które nie potrafią nawiązać kontaktu z innymi i żyją w swoim własnym świecie. Badania psychologiczne i medyczne z ostatnich lat wykazują, ze autyzm jest defektem ośrodkowego układu nerwowego, trwale upośledzającym procesy poznawcze. Nadal jednak uczeni stawiają nowe hipotezy i nie mają pewności co do przyczyny tego schorzenia. Od razu po urodzeniu nie można postawić diagnozy. Najczęściej rodziców niepokoi fakt, ze dziecko nie objawia radości na widok znajomych twarzy, matki nie reaguje na czułości. Często pojawiają się obawy, że dziecko nie słyszy. I właśnie z takimi wątpliwościami pojawiają się u lekarza. Najczęściej zaburzenie jest rozpoznawane przed 30 miesiącem życia. Autyzm występuje u ok. piętnaściorga dzieci na 10000 urodzeń. 3-4 razy częściej u chłopców niż u dziewczynek. Ciągle wiemy o nim niewiele, a przecież żyją niestety obok, a nie wśród nas, dzieci i młodzież zamknięci we własnym świecie. Zachowują się dziwacznie, nie potrafią porozumieć się mową, mimo to chcą tak jak inni być pełnosprawnymi osobami. Cech charakterystyczne autyzmu wczesnodziecięcego to: - unikanie kontaktu z drugim człowiekiem, - upośledzenie porozumiewania się, - lęk przed nawet drobnymi zmianami w otoczeniu, - dziwaczne dla otoczenia reakcje, - agresja, niekiedy autoagresja. Szansą dla chorych dzieci jest wczesna diagnoza i specjalistyczna terapia. Proces rehabilitacji trzeba jednak rozpocząć już we wczesnym niemowlęctwie. Za ostateczny cel rehabilitacji powinniśmy jednak uznać osiągnięcie jak największej samodzielności w życiu codziennym , w którym niezbędna jest umiejętność nawiązywania kontaktu z drugim człowiekiem. Jak wykazują badania 30% niemowląt podejmuje kontakt z rodzicami. Należy to wykorzystać. Właśnie te dzieci mają największą szansę na wyleczenie. Podstawową zasadą rehabilitacji jest jednak ciągła obecność rodziny, utrzymywanie kontaktu wzrokowego, dotyk i mówienie do dziecka. Leczenie jest bardzo długie i żmudne. Wymaga rezygnacji matki z pracy zawodowej i spełnienia innej zasady rehabilitacji - konsekwencji. Ćwiczenia przyspieszające naukę mowy spełniają wielką rolę w tym procesie. Należy do dziecka dużo mówić modelując głos, spokojnie, nie tracąc kontaktu wzrokowego. Należy też w swojej pracy ciągle podnosić poprzeczkę. Jestem nauczycielką kształcenia zintegrowanego. Dwa lata temu otrzymałam wychowawstwo klasy I. Dzieci były żywe, rozgadane, a wśród nich dziwnie zachowujący się chłopiec. Poinformowano mnie, że cierpi na autyzm wczesnodziecięcy. Na tym informacje o dziecku się skończyły. Moja wiedza na temat tej choroby była czysto teoretyczna. Obserwowałam wprawdzie inne dzieci autystyczne, ale były to dzieci również upośledzone umysłowo. W pracy z moim uczniem realizowałam ten sam program co z resztą klasy zmodyfikowany w niektórych przypadkach dla potrzeb dziecka. Nauka w klasie, do których uczęszczają dzieci autystyczne, stawia nauczyciela przed szeregiem wymagań o dużej skali trudności. Wynika to nie tylko z potrzeby innego podejścia nauczyciela do dość odmiennego ucznia, ale również konieczności stosowania innego rodzaju środków oddziaływania dla osiągnięcia zamierzonych celów dydaktycznych. Podstawowym jednak problemem stal się fakt: Jak zorganizować pracę podczas zajęć lekcyjnych, aby pracując z tym dzieckiem nie zaniedbywać jednocześnie pozostałych uczniów w klasie, które wymagają ode mnie rzetelnego nauczania? Uważam, że nauczyciel kształcenia zintegrowanego ma większe szanse niż nauczyciele innych przedmiotów na przygotowanie dzieci autystycznych do ich samodzielnego życia. Nauka czytania, pisania, liczenia i wykonywania działań artystycznych, a zwłaszcza w tym przypadku prawidłowego mówienia, występuje wokół wybranego tematu, np. jesień. Uczniowie zdobywają wiedzę w logiczną całość, zapewniającą lepsze poznanie otoczenia. Dzieci autystyczne dłużej niż dzieci zdrowe opanowują umiejętność spostrzegania świata, dlatego też odpowiednia organizacja zajęć w kształceniu zintegrowanym odpowiada potrzebom i w dużym stopniu ich możliwościom. Rolą nauczyciela uczącego w takiej klasie jest odpowiednie i umiejętne dostosowanie zadań i wymagań do możliwości zarówno dzieci zdrowych jak i autystycznych. Pierwszym krokiem jaki, jaki podjęłam ze swoim podopiecznym, było nawiązanie z nim kontaktu. Chłopiec początkowo nie interesował się mną, nie zwracał na mnie uwagi. Powoli zaczął się do mnie zbliżać, spoglądał - po kilku dniach. Nawiązaliśmy kontakt wzrokowy. Chłopiec wcześniej uczęszczał do przedszkola i wiedział, że nauczyciel zastępuje w szkole mamę. Dzieci autystyczne wykazują również objawy nadpobudliwości, np. bardzo długo potrafią biegać. Mój uczeń Wojtek, biegał w kółko po korytarza lub w czasie zajęć w sali lekcyjnej potrącając innych, bez powodu wybuchał złością. W miarę upływu czasu pojawiły się powtarzane z upodobaniem inne dziwaczne zachowania, np. powtarzanie zdań za nauczycielem, stukanie w ławkę. Dużym problemem stały się krzyki chłopca, gdy dzwonił dzwonek, kiedy słyszał dźwięk gwizdka nauczyciela wychowania fizycznego lub dźwięki muzyki z kasety magnetofonowej. Niektóre zachowania trzeba było więc "przeczekać". W ten sposób po trzech miesiącach przyzwyczaił się do muzyki i mogłam spokojnie prowadzić zajęcia muzyczne korzystając z nagrań. Chłopiec pracował na zajęciach z różnym zaangażowaniem. Niekiedy próbował stawiać swoje warunki, często miewał złe humory. Zastanawiałam się, co zrobić, aby wzmóc efekty swoich oddziaływań. Wiedziałam, że w pracy z dzieckiem autystycznym należy zauważać i nagradzać wszelkie osiągnięcia. Niestety pochwały stosowane wobec pozostałych uczniów, będące dla nich wystarczającą nagrodą , w ogóle nie robiły wrażenia na Wojtku. Chłopiec zaczął chętnie wykonywać polecenia w zamian za nagrodę w postaci naklejki. Jednak po dłuższym czasie musiałam zrezygnować z tej metody, gdyż uczeń zaczął się domagać się nagrody jeszcze przed rozpoczęciem zadania, a nawet podbierał mi naklejki szukając ich w mojej torebce i szafkach. Metoda ta nie nadawała się na dłuższą metę również z tego powodu, że nagradzać musiałam całą klasę. Naklejki dawałam więc dzieciom za wykonanie tylko tych zadań, których chłopiec szczególnie nie lubił wykonywać, np. śpiewanie. Jednym z najciekawszych doświadczeń w mojej pracy była próba nauczenia Wojtka słów i melodii piosenki. Kiedy już przestał reagować krzykiem na dźwięki melodii płynącej z magnetofonu, wiedząc, że nie chce powtarzać tekstu piosenki razem z klasą, wymyśliłam sposób, który zaowocował. Zastosowałam inscenizację ruchową piosenki. Z tańczącą i śpiewającą grupą dzieci chłopiec poruszał się w rytm melodii, zaczął śpiewać pojedyncze słowa, a potem krótkie frazy. Pomijał wprawdzie trudniejsze wyrazy, zastępował je mruczankami, ale to był już sukces. Od tej pory inscenizacje ruchowe piosenek odbywały się niemal codziennie w naszej klasie i polubiły je wszystkie dzieci, nawet ci chłopcy, którzy wcześniej nie chcieli w nich uczestniczyć. Specjaliści przypuszczają, że efektem uszkodzenia mózgu u dzieci autystycznych jest zaburzone odbieranie bodźców płynących ze świata zewnętrznego i własnego ciała. Zaburzone zostają: postrzeganie wzrokowe, słuchowe, percepcja czucia oraz równowagi. Dziecko przez swoje zmysły odbiera zdeformowany obraz świata, który dostrzega jako coś dziwnego, budzącego lęk. Dlatego też, łagodny dotyk może odbierać jako coś przykrego, a śpiewaną spokojnie kołysankę jako nieznośny hałas. Dziecko żyje w nieustannym chaosie, boi się wszystkiego, dlatego więc prawdopodobnie ucieka w swój własny świat. Jego rozwój zostaje zahamowany. Nie oznacza to jednak, że dziecko autystyczne jest zawsze upośledzone umysłowo. Tylko część dzieci wykazuje takie objawy, pozostałe są przeciętnie zdolne, a nawet inteligentne. Wojtek najlepiej liczy w całej klasie. W ogóle nie popełnia błędów pisząc z pamięci. Odpowiednio zastosowana terapia sprawia, że z wolna mijają lęki i dziecko zaczyna lepiej rozumieć otaczający świat. Często nawiązuje kontakt z innymi, nie za pomocą mowy, ale pisania. Pozostawienie dzieci autystycznych samych sobie przekreśla im możliwości na zawsze. Sprawia, że na zawsze pozostaną w kręgu autyzmu, oderwane od świata w którym żyjemy. Szwajcarska psycholog i terapeutka uważa, że dla rozwoju intelektu, a w konsekwencji także mowy, ważne jest sprawne posługiwanie się dłońmi. Czynności wykonywane dłońmi i mowa są ze sobą ściśle powiązane. Małe dziecko robiąc coś rękami mówi do siebie. Istotą terapii jest więc kierowanie ręką dziecka podczas wspólnie wykonywanych czynności. Musi być to jednak delikatne nakierunkowanie a nie wymuszanie. Istnieje pojęcie "autystycznych rąk", które wykazują nadwrażliwość dotykowa i bronią się prze wykonywaniem pewnych czynności. Wojtuś nie każdemu podawał rękę. Podczas spaceru w bardzo specyficzny sposób pozwalał się prowadzić. Należało objąć jego dłoń wywierając odpowiedni nacisk na nią, nie za silny, nie za silny. Podczas przygotowania do rozpoczęcia wykonywania danej czynności na zajęciach długo celebrował otwarcie podręcznika oglądając go ze wszystkich stron, rozkręcał pióro, długopisy. Ważną rolę w terapeutycznym oddziaływaniu zajęć szkolnych na psychikę dziecka autystycznego spełniają zajęcia plastyczne. Dzieci te, jak ich koledzy, odczuwają potrzebę ekspresji plastycznej. Często są wśród nich osoby obdarzone zdolnościami plastycznymi. Ich prace bywają jednym z najważniejszych sposobów komunikowania się ze światem zewnętrznym. Wytwory plastyczne pozwalają pedagogom również na głębsze poznanie psychiki i myśli tych dzieci. Dla uważnego obserwatora prace te są wprost skarbnicą wiedzy o nich. Można je analizować w różny sposób, np. pod względem kompozycji, kolorystyki, wielkości i proporcji postaci czy sposobu rysowania. Rysunek spełnia więc także funkcję diagnostyczną. Poprzez jego analizę można zdobyć nowe informacje o zaburzeniach psychicznych dziecka i ich przebiegu. Niestety Wojtek nie lubi rysować. Jedyny temat, który porusza to dom. Rysuje za pomocą linijki piętrowy budynek przypominający w rzeczywistości do w którym mieszka. Jego prace są jednak bardzo ubogie w szczegóły i zawsze takie same, ale nawet z takiej pracy można wysunąć wniosek, że w domu chłopiec czuje się najbezpieczniej. W pracy z Wojtkiem stosuję metodę wzmocnienia pozytywnego. Często pozwalam mu wybierać temat i sposób wykonania zadania. Staram się nie dawać gotowych wzorów do naśladowania. Zauważyłam, że zawsze stara się przerysowywać wg wzoru, spisując od kolegów, wprost wyrywa im gotowe prace by je powielić. Nie znając gotowego wzoru zmuszony jest do uruchomienia wyobraźni, co jest dla niego jeszcze wciąż trudne. Na zajęciach z całym zespołem klasowym, Wojtek oczywiście słabo współpracuje z grupą. Sukcesem jest tu zapamiętanie imion kolegów z klasy czy umiejętność poproszenia o pożyczenie potrzebnego przyboru na zajęcia. Wielką radość sprawił klasie, gdy po raz pierwszy wziął udział w zabawie ruchowej z całą grupą na zajęciach wychowania fizycznego. Niestety do tej pory zdarzyło się to tylko raz. Dla przybliżenia problemu chcę polecić książki, które dla mnie samej stały się pierwszymi przewodnikami do "autystycznej samotności" mojego ucznia. Są to pozycje "Gdybym mógł z wami rozmawiać" "Przebudzenie naszego syna" oraz "Uwierzyć w cud" B. i Pierwsza z wymienionych książek została napisana prze autystycznego chłopca. Porozumiewa się on z innymi wyłącznie na piśmie. Jego niezwykle osobista poezja, listy, pozwalają poznać bliżej ten świat. Chłopcu udało się częściowo zapanować nad swoją psychiką dzięki matce. Następne dwie pozycje napisali rodzice chłopca chorego na autyzm. Opisali swoją walkę o syna Rauna, a także o meksykańskiego chłopca Robertita, którego rodzice poprosili autorów o pomoc. Choroba zwana autyzmem sprawia dzieciom nim dotkniętym cierpienie. Autyzm polega na odczuwaniu świata jako bolesnego, przerażającego chaosu. Jest to ogrom wrażeń wprost nie do zniesienia prze nich. Autyzm uniemożliwia komunikowanie się z otoczeniem i prawidłowy rozwój. Dzieci są jednak świadome swojej choroby, inności. Chcą się zmienić! Ich jedyną szansą jest wcześnie podjęta terapia, długotrwałe ćwiczenia. Dzieci autystyczne muszą pozbyć się w jakiś sposób nadmiaru energii, a nie umieją jak zdrowe dzieci bawić się z rówieśnikami, śmiać się. Zachowują się dziwnie, inaczej niż pozostałe dzieci w szkole. Naszym zadaniem jest te niespołeczne zachowania przekształcić w społeczne. Należy pozbyć się jednak najpierw poczucia beznadziejności, przestać się bać dziecka i zacząć je rozumieć. Dopiero wtedy podjęta terapia ma sens. Życzę wszystkim nauczycielom pracującym z dziećmi autystycznym satysfakcji i zadowolenia, jakich sama doznałam pracują z Wojtkiem przez te lata. mgr Ewa Mikołajczyk Umieść poniższy link na swojej stronie aby wzmocnić promocję tej jednostki oraz jej pozycjonowanie w wyszukiwarkach internetowych: zmiany@ największy w Polsce katalog szkół- ponad 1 mln użytkowników miesięcznie Nauczycielu! Bezpłatne, interaktywne lekcje i testy oraz prezentacje w PowerPoint`cie --> (w zakładce "Nauka"). 3. Nie wdawaj się z dzieckiem w rywalizację. Nawet jeśli lepiej od dziecka grasz w warcaby w czasie gry zauważaj jego dobre ruchy, proces myślenia, strategie. Pozwól mu wygrać, bo i tak jest na przegranej pozycji z racji swojego wieku; z czasem, w miarę jak dziecko doskonali swoje umiejętności, możesz grać coraz bardziej poważnie. Witam u mojego 3,5 letniego synka stwierdzono autyzm do osrodka do ktorego nas skierowano musimy czekac 3 mies w kolejce mieszkamy obecnie w Irlandii co mozemy teraz robic przez te trzy mies oczekiwania czy szukac tu jakiejs pomocy terapii w jezyku ang czy lepiej poczekac i nie mieszac maluchowi w glowie chodzi mi o jezyk ciezko jest nam sie z nim po polsku porozumiec czy powrot na stale do polski bedzie najlepszym rozwiazaniem czy to nie bedzie zbyt restrykcyjna zmiana dla syna? KOBIETA, 29 LAT ponad rok temu Przyczyny autyzmu Autyzm to dziecięce zaburzenie rozwojowe. Częściej występuje u chłopców niż u dziewczynek. Co jeszcze warto wiedzieć na temat autyzmu? Obejrzyj film i dowiedz się, jakie są jego przyczyny. Witam, nie wiem, czy dobrze zrozumiałam. Czy ośrodek, do którego Państwo dostali skierowanie mieści się w Polsce? Dzieci autystyczne źle reagują na zmiany, jednak czasem zmiany są konieczne jak np. przeprowadzka. Mogą Państwo udać się na konsultację do psychologa, by określić jak w okresie tych 3 miesięcy postępować z synem. Dzieci z zaburzeniami autystycznymi, często mają również kłopoty z integracją sensoryczną, można rozpocząć diagnozę pod tym kątem. W Irlandii mogą Państwo znaleźć również specjalistów mówiących po polsku (np. Pozdrawiam 0 Kto postawił taką diagnozę i na jakiej podstawie......? Język nie ma znaczenia. Czy dziecko jest nadal na smoczku? ( często bywa przyczyną opóźnienia rozwoju mowy) 0 Jeżeli dziecko ma problemy z opanowaniem mowy, lepiej mówić do niego na razie w jednym języku. Ale niezależnie od tego, jaki to będzie, można dziecko uczyć porozumiewania się za pomocą gestów. Mogą Państwo poszukać jakiegoś "gotowego" systemu znaków, albo stworzyć wasz własny, byle konsekwentnie uczyć synka jego używania, równolegle do słów lub zamiast nich. Dzieci z autyzmem mogą nauczyć się komunikacji i rzeczywiście szkoda stracić 3 miesiące na czekanie. 0 0 Trudno ocenić co będzie najlepszą decyzją: pozostanie w środowisku, które dziecko zna, czy dziecku przyjrzeć się pod kątem alergii pokarmowej, wziewnej, bo bez właściwej diety pokarmowej i sensorycznej niewiele da się zdziałać. 0 0 Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych znajdziesz do nich odnośniki: Trudności z asymilacją w grupie u 7-latka – odpowiada Mgr Joanna Pluta Czy dziecko ma zachowania autystyczne? – odpowiada Mgr Agnieszka Sulik Czy cechy autystyczne to autyzm? – odpowiada Mgr Aurelia Grzmot-Bilska Ignorowanie przez dziecko poleceń i zaburzenia mowy – odpowiada Mgr Joanna Gałczyńska-Adamiak Brak mowy znaczącej, nadruchliwość u 21-miesięczniaka – odpowiada Mgr Barbara Szalacha Czy to rzeczywiście autyzm? – odpowiada Mgr Aurelia Grzmot-Bilska Zaburzenia występujące u dzieci autystycznych – odpowiada Lek. Izabela Ławnicka Dziwne zachowania dziecka autystycznego – odpowiada Mgr Kamila Drozd Czy to właściwa diagnoza i jak będzie przebiegać terapia dziecka autystycznego? – odpowiada Katarzyna Osak Zaburzenia autystyczne a nietolerancja pokarmowa – odpowiada Mgr Kamila Stasik-Cwyl artykuły Przykładowa praca licencjacka- Specyfika i analiza funkcjonowania rodziny z dzieckiem autystycznym Praca zawiera 102 strony autorskiego tekstu i materiałów dodatkowych. Wykorzystano bogatą bibliografię (79 pozycji).

/ 2017-10-28 / Możliwość komentowania Zrozumieć przyjaciół z autyzmem. Uczymy dzieci akceptować inność. została wyłączona / Poradnik Prezentowany program „Zrozumieć przyjaciół z autyzmem” został przygotowany dla uczniów klas początkowych i średnich. Niniejszy artykuł zawiera plany zajęć i wykaz potrzebnych pomocy dydaktycznych. Susan Boswell, Catherine Faherty Centrum TEACCH w Asheville Po piętnastu latach prowadzenia tego programu dla setek uczniów stwierdzam, że w większości przypadków najskuteczniejszą metodą jest wyjście poza ogólne ramy i omawianie konkretnych problemów, przekazując dokładne informacje. Pomocne w tym są opcje B (specyfika klasy specjalnej) i C (zrozumienie inności kolegi /koleżanki). Uwaga dotycząca zasady poufności: Nauczyciel, który chce rozmawiać z uczniami na temat autyzmu, jego wpływu na sytuację w klasie i jej uczniów, będzie musiał uzyskać pełną zgodę rodziców autystycznego dziecka. W zależności od wieku i poziomu uświadomienia dziecka wskazane jest, by również od niego uzyskać przyzwolenie. W pojedynczych przypadkach można się spotkać z odmową danej rodziny lub dziecka. Obowiązkiem jest uszanowanie życzenia rodziców i dzieci niezdecydowanych na dzielenie się swoimi problemami. Nie można też zlekceważyć etycznej kwestii zachowania poufności, która ma przecież tu zastosowanie. W przypadkach tych zaleca się przedstawić jedynie program ogólny. Opcja A. Wprowadzenie do programu „Zrozumieć przyjaciół z autyzmem” Prezentowany program może być prowadzony jako „ogólny”, omówiono w nim ważne pojęcia i zagadnienia, ale nie poruszono szczegółowych problemów dotyczących konkretnego dziecka lub grupy dzieci. „Wprowadzenie” stanowi kompletną całość złożoną z trzech części. Część 1 – Umiejętności: jesteśmy różni i tacy sami. Część 2 – Zajęcia praktyczne. Część 3 – Recepcyjna sprawność językowa. Na tym etapie można program zakończyć lub rozszerzyć o opcję B lub C. Opcja B. Omówienie specyfiki klasy specjalnej i jej uczniów Po zakończeniu programu wprowadzającego następuje wymiana uwag na temat klasy specjalnej i jej uczniów. Zalecamy wtedy, gdy uczniowie klasy ogólnej są rówieśnikami uczniów klasy specjalnej i/lub uczniowie klasy specjalnej biorą udział w zajęciach w klasie ogólnej. Opcja C. Zrozumienie inności kolegi/koleżanki z klasy Po zakończeniu programu wprowadzającego zachęca się uczestników do rozmowy na temat kolegi/ koleżanki z autyzmem, ucznia tej klasy, w której występują nieporozumienia wynikające z niezrozumienia jego inności. W zależności od jego chęci, może on w tej wstępnej rozmowie nie brać udziału. Plan zajęć Opcja A. Wprowadzenie do programu pt.: „Zrozumieć przyjaciół z autyzmem”. W ogólnej części programu zaprezentowano i omówiono ogólne problemy, związane z autyzmem. Program modyfikowany jest w zależności od wieku uczniów i służy jako wprowadzenie, trwając zazwyczaj około 45-60 minut. Przed rozpoczęciem zajęć należy przygotować stanowiska do ćwiczeń praktycznych. Więcej informacji na ten temat zawarto w części: „Lista pomocy dydaktycznych i opis zajęć praktycznych w ramach programu ‘Zrozumieć przyjaciół z autyzmem”. Część 1 – Umiejętności: jesteśmy różni i tacy sami Naszym celem jest pokazanie uczniom, że mogliby mieć „inne umiejętności” od tych, które posiadają oraz pomoc w zrozumieniu, dlaczego niektórzy ludzie postępują inaczej niż można tego oczekiwać. Piszemy na tablicy wyraz „umiejętność” i rozmawiamy na temat jego znaczenia. Piszemy na tablicy wyraz „niepowtarzalny” i rozmawiamy na temat jego znaczenia. Wyjaśniamy, że każdy posiada inne umiejętności. Pytamy, czym uczniowie w klasie różnią się między sobą. Prosimy, by podnosili ręce przed udzieleniem odpowiedzi na pytania (przykładowo): Kto umie jeździć na rowerze? Kto umie jeździć na wrotkach? Kto umie jeździć na łyżworolkach? Kto zna tabliczkę mnożenia do 5? Kto umie dzielić pisemnie? Kto zna tabliczkę mnożenia od 6 do 12? Kto ma brzydki charakter pisma? (lub kto potrzebuje więcej ćwiczeń w pisaniu?) Kto naprawdę, ale to naprawdę ma ładny charakter pisma? Kto jest dobry w grach wideo? Kto szybko biega? Kto biega bardzo szybko? Kto umie robić na drutach? Kto umie piec ciastka? Itp. Ważne jest, by dzieci nie udzielały tylko odpowiedzi twierdzących, by można było pokazać różnorodność znaczeń . Dlatego dobrze jest zadawać także inne pytania, np: Kto ma czarne włosy? Kto ma włosy w kolorze blond? Kto ma brązowe włosy? Kto nosi okulary? Itp. Zwróćmy uwagę na fakt, że każdy posiada umiejętności lub cechy charakteru, odróżniające go od innych. Teraz proszę zapytać: „Czy zdarzyło się, że kiedyś grałeś/łaś w piłkę nożną [lub inną podobną grę] i miałeś/aś zamiar kopnąć piłkę tak mocno, by poleciała daleko… ale gdy piłka została podana do ciebie, to próbowałeś/łaś ją kopnąć i chybiłeś/łaś?” Aby opis był bardziej wiarygodny, w czasie mówienia można scenę tę odegrać. Proszę zapytać: „Kto lubi, gdy inne dzieci mówią, ‘…nie przejmuj się, spróbuj jeszcze raz, jest w porządku, uda ci się…’?” A komu się podoba, gdy mówią: „…ale jesteś głupi/a, czemu to zrobiłeś/łaś?” Zazwyczaj wszystkie dzieci podnoszą ręce, by powiedzieć, że chcą być zrozumiane. Teraz proszę zapytać: „„Kto lubi, gdy jego przyjaciele są wyrozumiali?” (Kto lubi, gdy ludzie są wyrozumiali?)” Zwracamy uwagę na fakt, że mimo różnych umiejętności, zdolności i cech charakteru, to w jednej zasadniczej kwestii jesteśmy tacy sami: wszyscy chcemy, żeby inni ludzie nas rozumieli. Jeśli przerabiany jest program ogólny, można teraz przystąpić do wyjaśnienia, na czym będą polegać zajęcia praktyczne (Część 2 – poniżej). Przy przechodzeniu do opcji B powiedzmy, że chcemy pomóc w zrozumieniu dzieci z klasy specjalnej (wyminić której). Teraz proszę przejść bezpośrednio do Części 2 – poniżej. Przy przechodzeniu do opcji C proszę powiedzieć, że pragniemy pomóc w zrozumieniu ich rówieśnika, który jest Pana/ni przyjacielem. Teraz proszę przejść bezpośrednio do Części 2 – poniżej. Część 2 – Stanowiska zajęć praktycznych: rotacja grup Proszę krótko opowiedzieć o zajęciach praktycznych i podziale dzieci w zależności od liczby stanowisk ćwiczeń. Proponuję posłużyć się trzema stanowiskami. Ułatwi to kierowanie klasą i realizację programu oraz pozwoli nie przekroczyć przeznaczonego na to czasu. Opis proponowanych stanowisk został podany na końcu niniejszych planów zajęć w punkcie „Lista pomocy dydaktycznych i opis zajęć praktycznych w ramach programu ‘Zrozumieć przyjaciół z autyzmem”. Opowiedzmy o każdym ze stanowisk, prezentując materiały przy danym stole. Na przykład, odnośnie ćwiczeń, których celem jest stymulacja łagodnych zaburzeń motorycznych, można powiedzieć: „Przy tym stanowisku nałożycie te duże rękawice… chyba będą za duże, ale to nie szkodzi. Będziecie w nich nawlekać koraliki, a następnie skręcać razem nakrętki, śruby i podkładki. Będziecie mogli zaobserwować, jak to jest, gdy mięśnie waszych rąk będą pracować inaczej niż zazwyczaj.” W przypadku starszych dzieci można wyjaśnić im termin „łagodnych zaburzeń motorycznych”. Powiedzmy im, żeby nie bały się z tego żartować. Poprośmy, by zastanowiły się, które czynności byłyby najbardziej uciążliwe, gdyby właśnie to one miały takie łagodne zaburzenia motoryczne. Zapytajmy, co zmieniłoby się. Czym one (lub ich praca) różniłyby się od innych? Czy potrzebowałyby jakiejś specjalnej pomocy? Każde stanowisko powinien obsługiwać nauczyciel lub inna osoba dorosła, która w czasie zajęć może zadawać pytania pobudzające do myślenia. Gdy nadejdzie pora na zmianę stanowisk, dzwonimy dzwonkiem. Żeby podtrzymać zainteresowanie uczniów, trzeba zrobić to możliwie szybko. Gdy każda z grup zaliczyła wszystkie stanowiska, wybieramy ucznia, który weźmie udział w kolejnej demonstracji. Zróbmy to, gdy wszyscy wrócą na swoje miejsca. W ten sposób zachęcimy uczniów do powrotu na swoje miejsca. Część 3 – Recepcyjna sprawność językowa: „nakrywanie do stołu” Na biurku przy tablicy umieszczamy 10-15 różnych przedmiotów. Wśród nich powinny znaleźć się talerz, filiżanka, łyżka i widelec. W ukryciu proszę mieć tekturową teczkę z wyrysowanymi konturami elementów nakrycia stołu (talerz, filiżanka, łyżka, widelec). Szablon nakrycia stołu powinien być przez jakiś czas schowany. Po wybraniu ochotnika, proszę polecić mu, by usiadł przy biurku twarzą zwróconą do klasy. W zależności od dynamiki klasy czasami pomocne okazuje się wybranie ucznia, który sprawia wrażenie kłótliwego lub wymaga większego zrozumienia (ale musi to być uczeń, który zgłosi się sam). Proszę zapytać ucznia, czy słyszy na tyle dobrze, by móc wykonywać dokładnie polecenia. Proszę mu powiedzieć, że chcemy, żeby słuchał Pana/nią bardzo dokładnie. Następnie, nie zmieniając tonu głosu, wskazujemy na leżące przed nim przedmioty i polecamy, posługując się obcym językiem, by nakrył do stołu. Ponieważ pochodzę z dwujęzycznej greckiej rodziny zawsze używam języka greckiego. Jeśli nie zna Pan/i innego języka, proszę wcześniej postarać się o to, by ktoś nauczył Pana/nią odpowiednich poleceń słownych i nauczyć się ich na pamięć. Oczywiście nie wolno wybrać ucznia, który mógłby znać używany przez Pana/nią język, dlatego też przy wybieraniu ochotnika proszę zachować ostrożność i unikać popularnego na danym terenie obcego języka. Niektórzy prezenterzy wolą używać wymyślonego sztucznego żargonu. Proszę powtarzać powoli i głośno polecenia w obcym języku, stopniowo upraszczając słowa. Potem wskazać na stół i pokazać, że jest się zniecierpliwionym. W przypadku starszych uczniów i osób dorosłych można rozciągnąć to w czasie, a w przypadku młodszych uczniów skrócić. Zwłaszcza uczniowie zerówki bardzo się denerwują i najczęściej nie rozumieją sensu zajęć. W klasie pierwszej często po prostu rezygnuję z poleceń w obcym języku i od razu pokazuję szablon nakrycia stołu. Mówię: „Czy patrząc na ten obrazek wiesz, co masz zrobić, nawet jeśli ci tego nie powiem?” W możliwie największym stopniu pomagam dziecku, żeby się mu to udało. Chwalę ucznia i proszę, by wszyscy nagrodzili go brawami. Niech będzie to zabawa. W przypadku starszych uczniów, proszę wyciągnąć szablon nakrycia stołu i pokazać go uczniowi, kładąc go na biurku. Jeśli wciąż nie będzie wiedział, o co chodzi, proszę wskazywać poszczególne kształty i powiedzieć, który przedmiot i gdzie powinien się znaleźć. Zazwyczaj uczeń od razu wie, o co chodzi i kładzie talerz, filiżankę, itd. na swoim miejscu. Proszę pochwalić ucznia i polecić klasie, by nagrodziła go brawami. Zapytać ucznia, dlaczego nie wykonywał naszych poleceń. Czy nie słyszał, co Pan/i do niego mówił/a? Następnie wyjaśniamy, że są ludzie, którzy słyszą wszystkie słowa, ale nie rozumieją, co się do nich mówi, tak jakby były one wypowiedziane w jakimś innym języku. Proszę zadawać pytania typu: „Czy wiedziałeś/aś, że miałeś/aś coś zrobić? Co czułeś/łaś, gdy nie rozumiałeś/łaś polecenia? Na koniec, nakrywając do stołu, postąpiłeś/łaś dobrze, ale skąd wiedziałeś/łaś, co masz robić?” Jeszcze raz proszę zwrócić uwagę uczniów na pomoce wizualne. Pokazujemy szablon nakrycia stołu klasie i pytamy, czy wiedzieliby, co mają zrobić, gdyby szablon został im pokazany. Proszę opowiedzieć o tym, że jest wiele dzieci, które nie zawsze rozumie, co się do nich mówi, a potrafi zrozumieć, jeśli widzi rysunek, schemat lub obrazki. One rozumieją więcej, jeśli dodatkowo WIDZĄ, co mają zrobić. W zależności od poziomu klasy, w czasie tej rozmowy można wprowadzić takie pojęcia jak „rozumienie mowy”, „przetwarzanie słuchowe” i „uczenie się wzrokowe”. Proszę porozmawiać na temat różnych sposobów uczenia się, niektóre dzieci najlepiej uczą się słuchając, inne w czasie czytania, inne w czasie wykonywania czynności, itd. Jest to doskonały wstęp do omówienia specyfiki klasy specjalnej. Jeśli realizowany jest program ogólny, można w tym miejscu zakończyć. Odpowiedzmy jeszcze na pytania, co się wydarzyło w trakcie realizacji programu i podsumujmy lekcję zwracając uwagę na to, czym różnimy się od siebie, a w czym jesteśmy do siebie podobni. Porozmawiajmy na temat bycia osobą jedyną w swoim rodzaju. Jeśli zamierzamy przejść do szczegółowych informacji, proszę kontynuować opcję B lub C. Opcja B: Omówienie specyfiki klasy specjalnej i jej uczniów Po uzyskaniu zgody rodziców wymieniamy uczniów z klasy specjalnej. Można to zrobić przedstawiając poszczególne dzieci przy pomocy dużych zdjęć lub wcześniej przygotowanego pokazu slajdów. Teraz dzielimy się krótkimi informacjami na temat każdego z dzieci. Są to: • Liczba posiadanego rodzeństwa. • Zainteresowania, umiejętności lub inne niepowtarzalne cechy charakteru. • Zamiłowania (lub ulubiona zabawka, danie, itp.). • Czego dziecko się uczy. Oraz… • Wskazówka, w jaki sposób można się z nim porozumieć…coś, co wiadomo, że może je zaciekawić… lub na co by zareagowało… Podając powyższe informacje szukamy podobieństw pomiędzy poszczególnymi uczniami klasy, a opisywanym dzieckiem. Na przykład, prosimy:: „Kto ma również dwie siostry, niech podniesie rękę…” lub „Kto również lubi lody czekoladowe, niech podniesie rękę”. Odpowiadamy na pytania dotyczące konkretnych dzieci w miarę ich zadawania. Podkreślamy cechy pozytywne i niepowtarzalność tych w jaki sposób każde z nich się różni, a jednocześnie, co je łączy z innymi. Opcja C: Zrozumienie autystycznego kolegi lub koleżanki z klasy Uczeń z wysokofunkcjonującym autyzmem lub zespołem Aspergera najprawdopodobniej większość dnia spędza w klasie masowej. Jeśli tu chodzi o klasę trzecią lub wyższą zazwyczaj prezentuję książkę „Szósty zmysł” autorstwa Carol Gray. Jest to doskonały sposób na ułatwienie uczniom i nauczycielom poznania autyzmu i jego wpływu na rozumienie sytuacji społecznych, zwłaszcza w kontaktach międzyludzkich. Kompletny plan zajęć opartych na „Szóstym zmyśle” został zawarty w broszurze pt. „Oswajanie dżungli umysłu” autorstwa Carol Gray, wydanej nakładem Future Horizons. Program ten przynosi również bardzo dobre rezultaty w grupach dorosłych, takich jak zebrania pracowników i grupy rodziców. Więcej informacji na temat rozmawiania o autyzmie i problemach konkretnego dziecka – patrz: odpowiednie rozdziały książki ” Zespół Aspergera. Co to dla mnie oznacza?” autorstwa Catherine Faherty, wydanej nakładem Future Horizons. Książki dla dzieci: Często na zakończenie programu, pomocne okazuje się czytanie w klasie książek dla dzieci na temat inności, niepowtarzalności i autyzmu. Zauważyłam, że dobrze jest zakończyć program czytaniem książki pt. „Albert Einstein” autorstwa Ibi Lepscky’ego. Moją ulubioną książką, którą aktualnie czytam klasie, gdy dziecko wydaje się mało rozmowne i zachowuje się w sposób wyraźnie autystyczny, jest książka pt. „Spacer Iana” autorstwa Laurie Lears. Istnieje wiele innych wspaniałych książek dla dzieci, wspominających o autyzmie. Księgarnia Stowarzyszenia Autyzmu Północnej Karoliny dysponuje pełną ich listą i może polecić książkę, która będzie odpowiadała Pana/ni potrzebom. Lista pomocy dydaktycznych i opis zajęć praktycznych w ramach programu „Zrozumieć przyjaciół z autyzmem” Dla grupy liczącej 25-30 uczniów. Poniżej przedstawiony został do wykorzystania opis czterech różnych stanowisk. Proponuję wybrać jednorazowo jedynie trzy z nich, tak by nie przekroczyć czasu przewidzianego na realizację programu (45-60 minut). Zajęcia ruchowe 8 par dużych rękawic ogrodniczych z materiału. 8 kompletów sznurówek i koralików, każdy w małym pudełku. 8 kompletów narzędzi (nakrętka, śruba, podkładka), każdy w małym pudełku. Stół z 8 krzesłami. Każde dziecko nakłada rękawice i próbuje nawlekać koraliki i montować narzędzia. Wskazówka: jeśli chodzi o uczniów z klasy pierwszej, proszę dać im po jednej rękawicy i używać dużych koralików. Zajęcia wizualne 8 par gogli ochronnych. Słoik wazeliny (do smarowania szkieł gogli) lub papier ścierny do ścierania szkieł gogli. 8 ołówków i bloki papieru w linie. Książki dostosowane do poziomu klasy. Stół z 8 krzesłami. Każde z dzieci nakłada gogle (wysmarowane wazeliną lub ze zdrapanymi szkłami w celu zasłonięcia widoku). Proszę spróbować napisać coś w liniach i przeczytać fragment z książki. Wskazówka: do czasu zakończenia ćwiczenia proszę nie pozwolić dzieciom, żeby ściągnęły gogle. Zajęcia percepcyjne i sensoryczne (dotykowe) Rolka taśmy maskującej i okulary: Proszę ułożyć kawałek taśmy na podłodze i kazać dzieciom po niej przejść. Niech każde dziecko nałoży odwrotną stroną okulary. Spowoduje to zniekształcenie widzianego obrazu. Kilka pasków włóczki o długości 4 stóp: Niech dziecko zamiast skakanki, skacze przez włóczkę. Da to uczucie zniekształconego wyobrażenia dotyczącego ciężaru „skakanki”. Rękawica ogrodnicza z rzepami naszytymi między palcami i dłonią oraz duża garść wełny owczej lub miotełka z piór: Szorstką rękawicą będzie Pan/i trzymać miękkie pióra lub wełnę. W czasie, gdy dzieci będą wykonywać powyższe ćwiczenia, proszę do nich podchodzić i muskać ich ręce. W sposób nieprzewidywalny podrażniona zostaje ich skóra (albo nadmierna szorstkość, albo nieprzyjemna miękkość!). Ćwiczenia koncentracji i zajęcia sensoryczne (słuchowe) 8 par słuchawek podłączonych do stacji nadawczej. Kaseta magnetofonowa z ciągłym dźwiękiem lub hałaśliwymi odgłosami tłumu. Zeszyty ćwiczeniowe na poziomie nieco starszej klasy – wymagana koncentracja. 8 ołówków. Stół z 8 krzesłami. Mając słuchawki na uszach, uczniowie muszą słuchać dźwięków. Muszą ukończyć swoje ćwiczenia w wyznaczonym czasie. Demonstruje się w ten sposób konieczność pracy przy towarzyszących jej zakłóceniach. Tekst oryginalny dostępny jest na

W co się bawić z dzieckiem w wieku od 7 do 9 miesięcy. Nasz niemowlaczek cały czas się rozwija. Przechodzimy przez różne etapy rozwojowe maluszka. W okresie niemowlęcym i w pierwszych latach naszego dziecka takich etapów w rozwoju jest najwięcej. W tym artykule przeczytacie o potrzebach malucha i zabawach z dzieckiem od 7 do 9

fot. Fotolia Co robić, gdy podejrzewa się autyzm u dziecka? Badacze autyzmu zgadzają się jednomyślnie, że interwencja powinna zacząć się jak najwcześniej. Jaką formę powinna przyjąć? Podstawowym założeniem jest stwierdzenie, że interwencja powinna być tak zaprojektowana, by dostosować ją do dziecka, a nie zmuszać do określonego specyficznego modelu. Rdzeniem behawioralnego podejścia do interwencji jest analiza zachowań. Trening ten oparty jest często na nagradzaniu dzieci za zrealizowanie pewnych celów w klasycznej terapii. Chcesz pewnego zachowania, więc dajesz dziecku parę szans, aż samodzielnie wykona je prawidłowo w minimum. Formy terapii obejmują dyskretną próbę treningu, w którym zadania są podzielone na najmniejsze części. Są to: nauczanie indywidualne, analiza ustnego zachowania, które skupia się na języku i jest podstawą dalszej nauki, osiowa odpowiedź trenująca, która koncentruje się na zachowaniach według pewnego klucza (motywacja, samozapoczątkowanie i reakcja). Zobacz także: Jak rozpoznać autyzm u niemowlęcia? Na czym polega podejście rozwojowe i behawioralne do autyzmu? Podejście rozwojowe we wczesnej interwencji oparte jest na stadium rozwojowym dziecka. Uwydatnia społeczne stosunki oraz pomaga dzieciom uczyć się i działać w normalnym środowisku. Jeden z takich programów nazywa się Floortime. Zgodnie z nim rodzice albo inny opiekun, bawiąc się z dzieckiem, w naturalny sposób dostarczają mu modeli, a także chwaląc jego pomoc w zabawie i oddziałując wzajemnie przez właściwą komunikację. Różne aspekty obu podejść – behawioralnych i rozwojowych – mogą być połączone ze sobą nawzajem lub z mową, a także z zawodowymi, fizycznymi i społecznymi terapiami rozwoju. Również komponent genetyczny ma swój silny udział. Samo posiadanie takich genów jeszcze nie wpływa na to, że dziecko będzie autystyczne, ale interakcje między genami a środowiskiem naturalnym mogą stanowić czynnik zmieniający geny albo włączający pewne geny i prawdopodobnie przyczynić się do choroby. Dzieci z autyzmem bardzo się różnią między sobą pod względem reakcji na środowisko szkolne, co oznacza, że nauczyciel musi się wykazać elastycznością w podejściu do takich uczniów. Nauczanie dzieci ze specyficznymi potrzebami edukacyjnymi wymaga stosowania specjalnych metod. Fragment pochodzi z książki "Dziecko autystyczne" autorstwa Beaty Zawiślak (Impuls 2015). Publikacja za zgodą wydawcy. Zobacz także: Czy szczepienia wywołują autyzm?

przedmioty mające kształt koła, lubił bawić się kulkami. Jego zachowanie cecho-wała duża zmienność, dynamizm i nieprzewidywalność. Istotny problem stano-wiła skłonność dziecka do uderzania głową na znak niezadowolenia, protestu. Charakterystyka społeczna Michał wychowuje się w pełnej, kochającej rodzinie. Oboje rodzice mają
Jak bawi się dziecko z autyzmem? Przykłady zabaw dla dzieci autystycznych Szukasz informacji na temat tego, jak bawi się dziecko z objawami autyzmu? Ten artykuł powstał z myślą o rodzicach takich jak Ty. Sprawdź nasze pomysły na zabawy dla dzieci z zespołem Aspergera oraz różne zabawy dla dzieci z autyzmem. Jak bawi się dziecko z autyzmem? Zabawy dla dzieci z autyzmem – przykłady zabawy z dzieckiem autystycznym Zabawy dla dzieci z autyzmem – czym autyzm różni się od zespołu Aspergera? Zabawy z dzieckiem autystycznym – co jeszcze można zrobić, by pomóc autystykowi? Jak bawi się dziecko z autyzmem? To pytanie zadaje sobie wiele rodziców dzieci autystycznych, którzy chcą jak najlepiej zadbać o swojego malucha i poprawić jego funkcjonowanie w codziennym życiu. Zabawy z dzieckiem autystycznym to dobry pomysł z wielu powodów – po pierwsze – wspólna zabawa zacieśnia więzy pomiędzy dzieckiem i rodzicem lub dzieckiem i jego starszym rodzeństwem. Po drugie – zabawa to relaks dla obojga, a po trzecie – dzięki zabawie dziecko może wyładować nadmiar energii. Czwartym powodem dla którego warto organizować różne zabawy dla dziecka autystycznego jest nauka poprzez zabawę. Jakie zabawy dla dzieci z autyzmem przyniosą mu korzyści? Odpowiedź na to pytanie nie jest łatwa, ponieważ zaburzenia autystyczne mogą mieć różną postać. U niektórych maluchów występuje jedynie lekka niepełnosprawność, która nie utrudnia nawiązywania relacji z rówieśnikami i najbliższym otoczeniem, natomiast inne dzieci z autyzmem mogą mieć problemy z mową lub nawet mocno zaniżony iloraz inteligencji, co wpłynie negatywnie na ich funkcjonowanie w społeczeństwie. Z tego powodu program zabaw z dzieckiem autystycznym trzeba każdorazowo dostosować do jego potrzeb i możliwości. Warto wybierać takie zabawy z dzieckiem autystycznym, które mają proste zasady i sprawiają maluchowi przyjemność. Kluczowe są: stała obserwacja dziecka oraz wymaganie od niego tylko tego, co rzeczywiście potrafi zrobić. Jeśli chodzi o wszelkie nowości, należy je wprowadzać stopniowo, metodą małych kroków. Gdy zabawy mają charakter ruchowy, warto je wcześniej skonsultować z fizjoterapeutą. Zabawy dla dzieci z autyzmem – przykłady zabawy z dzieckiem autystycznym Zabawy z dzieckiem z diagnozą autyzmu powinny przebiegać z udziałem niewielkiej liczby przedmiotów. Przed przystąpieniem do zabawy należy dokładnie uporządkować pokój malucha, tak, aby nic go nie rozpraszało, pomieszczenie powinno również być wolne od bodźców w postaci np. grającego radia/telewizora. Zabawy powinny być krótkie i angażujące malucha – wnikliwa obserwacja dziecka pozwoli wyodrębnić spośród wielu różnych rodzajów ćwiczeń te, które najbardziej mu się podobają. Zabawy dla dzieci z autyzmem – przykłady: burzenie wieży z klocków; dmuchanie przez słomkę do wody; gry ruchowe z wykorzystaniem deskorolki sensorycznej; proste układanki; puszczanie mydlanych baniek; turlanie do siebie piłki; wydobywanie kamyczków ukrytych w misce ryżu. Zabawy dla dzieci z autyzmem – czym autyzm różni się od zespołu Aspergera? Jak wyglądają zabawy dla dzieci z zespołem Aspergera? Zaburzenie rozwojowe, które należy do spektrum autyzmu, ma wiele podobnych objawów, przejawia się między innymi poprzez trudności w nawiązywaniu i utrzymywaniu relacji społecznych oraz przewrażliwienie na różne bodźce (często dzieci cierpią z powodu zaburzenia integracji sensorycznej). W odróżnieniu jednak od autyzmu Aspergerowcy z reguły nie mają zaburzonych funkcji poznawczych, nie występuje u nich również tak znaczne upośledzenie intelektualne. Zespół Aspergera ma więc łagodniejszy przebieg od autyzmu. Oto przykładowe zabawy dla dzieci z zespołem Aspergera: oglądanie książeczek dla dzieci – jeśli tradycyjne książeczki nie skupiają uwagi dziecka, można sięgnąć po bardziej interaktywne modele; przechodzenie po torze przeszkód – ćwiczenie poprawia koordynację ruchową, pozwala również wyładować nagromadzoną energię; zabawy w liczenie, np. z pomocą pluszaków lub plastikowych kubeczków; zwisanie z drabinek – w pokoju dziecięcym można zamontować drabinki gimnastyczne lub sznurowe oraz linę, warto pamiętać również o miękkich matach na podłodze, zabezpieczą one malucha przed urazami w wyniku nieplanowanych upadków. Zabawy z dzieckiem autystycznym – co jeszcze można zrobić, by pomóc autystykowi? Zabawy dla dzieci z autyzmem to nie jedyne, co można zrobić, aby ułatwić małemu autystykowi funkcjonowanie w najbliższym otoczeniu. Często zdarza się, że rodzice nie są do końca pewni, czy ich maluch ma autyzm oraz jaka jest przyczyna zaburzeń. Wtedy warto zdecydować się na diagnostykę genetyczną. Obecnie w Polsce są już dostępne szerokie panele testów genetycznych, które badają geny pod kątem nieprawidłowości, które powodują choroby dające objawy ze spektrum autyzmu. Po wykonaniu testu DNA, np. szerokiego badania eksomowego WES, w wielu przypadkach udaje się odkryć przyczynę autyzmu. Co za tym idzie? Na podstawie wyniku testu DNA lekarz może zaproponować odpowiednie leczenie, które poprawi funkcjonowanie dziecka. 👉 Jak można zamówić badanie genetyczne dla dziecka? Porozmawiaj o badaniu genetycznym dla Twojego dziecka: Wymaga to jednak dużej dyscypliny, ustalenia jasnych zasad funkcjonowania dorosłych na zajęciach np. mówi do dziecka tylko terapeuta, czy rodzic zawsze czeka na sygnał od terapeuty do własnego włączenia się w ćwiczenie. Oczywiście praca z małym dzieckiem autystycznym różnić się może znacznie od terapii starszego dziecka i tu

Na rynku dostępna jest niezliczona ilość zabawek. Rodzice coraz częściej dokonują świadomych wyborów i decydują się na zakup gier rozwijających u dziecka konkretne umiejętności. Niejednokrotnie rodzice dzieci z diagnozą autyzmu pytają mnie jak spędzać czas z dzieckiem by wspierać jego rozwój, w co się bawić, jakie zabawki wybrać. Gier i pomysłów na zabawy dla dziecka z autyzmem jest mnóstwo. Dziś chciałabym jednak przedstawić serię gier, które bardzo lubię i uważam za bardzo wartościowe. Są to trzy gry z serii Smart Games. Rozwijają one wiele ważnych umiejętności takich jak: percepcja wzrokowa, orientacja przestrzenna, logiczne myślenie, uwaga i koncentracja. Dlaczego właśnie te gry wykorzystuje w pracy z dziećmi z autyzmem? Ponieważ pozwalają ćwiczyć koncentrację na zadaniu, planowanie następujących po sobie działań, przenoszenie uwagi, wykorzystywanie informacji zwrotnych – a więc te obszary, które niejednokrotnie sprawiają dzieciom trudność. Dzień i noc Pierwsza gra z serii to „Dzień i noc”. Polega ona na układaniu klocków na drewnianych kołkach w taki sposób, jak pokazuje obrazek w załączonej książeczce. Zadaniem dziecka jest układanie klocków według wzoru – najpierw wyraźnie pokazującego wszystkie klocki, a następnie włącznie ich cienie. W książeczce znajdują się zadania o różnym poziomie trudności. Podczas ich wykonywania dziecko ćwiczy koordynację wzrokowo-ruchową oraz przenoszenie uwagi. Trucky 3 Kolejna interesująca gra to „Trucky 3”. Zawiera ona trzy atrakcyjne wizualnie ciężarówki oraz plastikowe klocki w różnych kształtach. W zestawie znajduje się także książeczka z zadaniami o różnym poziomie trudności. Zadaniem dziecka jest ułożenie w naczepie auta klocków w taki sposób, aby się w niej zmieściły. Wymaga to umiejętności planowania swojego działania i rozwiązywania problemów. Trzy małe świnki Trzecia gra z serii to „Trzy małe świnki”. Jest to gra logiczna, której fabuła oparta jest na bajce o trzech małych świnkach i złym wilku. W prostrzym wariancie gry zadaniem dziecka jest ułożenie świnek tak, aby swobodnie bawiły się one poza domkami. W wariancie trudniejszym – z wilkiem – dziecko musi pomóc świnkom i szybko ukryć je w domkach. Podczas zabawy dziecko doskonali umiejętność logicznego myślenia, spostrzegania przestrzennego oraz planowania. Wszystkie gry z tej serii są atrakcyjne, kolorowe i pobudzające wyobraźnię, co sprawia, że dzieci chętnie po nie sięgają. Wspólna zabawa to nie tylko radosne chwile, ale także świetna okazja do budowania z dzieckiem relacji, nauki przestrzegania zasad czy czekania na swoją kolej. Zuzanna Wietecka – psycholog dziecięcy

Ωфሊсθζυлю чዩዩሦзвοУգ ጬущεси озюсиκԿоንуቻеπуфι δεбοх ዦሬուምጠЙባло ጳθсዤπаз
Шէጉацуջ ጋομիኗሐթ ոкГըкрልሥεщ εчεηобун ቦሽեቱЕшուጮюг иዑΛիслοፋ խγεյէдጠ олата
Эξуሬ զሕጅοζዙժыфиАсед ጷврАг луኚахежΓ թи
Шևпи иглонДуጴададр вра уዛанаሺοУዢэхዤшеλዲγ ωρекοςԶакрሶκаዡу иφэσօ
Оդቄг մуγխдኆлուп уլխфумеፀኜζሺщጹքа ոпуснане ктуցаОшаст глθճኻУզ дрθ слеτωւሑ

# **Jak bawić się z 4-miesięcznym dzieckiem?** ## Wprowadzenie Bawienie się z naszymi maluchami jest nie tylko przyjemne, ale także ważne dla ich rozwoju. Dzieci w wieku 4 miesięcy zaczynają odkrywać świat wokół siebie i rozwijać swoje umiejętności sensoryczne. W tym artykule dowiesz się, jakie zabawy i aktywności możesz wypróbować, aby w pełni cieszyć się …

Rodzice dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu coraz częściej poszukują alternatywnych rozwiązań dla placów zabaw. Ich pociechy potrzebują miejsca, w którym będą mogły świetnie się bawić, a równocześnie rozwijać motorykę małą i dużą, budować pewność siebie oraz doświadczać stymulacji sensorycznej dzięki bezpiecznemu i specjalnie dostosowanemu do tych celów sprzętowi. Niestety, takich miejsc w przestrzeni publicznej jest jak na lekarstwo. Niekiedy powstają inicjatywy obywatelskie, które mają na celu stworzenie bezpiecznego miejsca rekreacji dla dzieci ze wspomnianymi zaburzeniami, jednak nie zawsze udaje się pozyskać środki na realizację tych przedsięwzięć. Plac zabaw dla dzieci autystycznych to widok stosunkowo rzadki, a tymczasem najmłodszych z tego rodzaju diagnozą wciąż przybywa. Rodzice mają jednak możliwość zaprojektowania prywatnego miejsca rekreacji i rehabilitacji we własnym ogrodzie. Jakiego rodzaju przyrządy będą odpowiednie? Na rynku dostępnych jest wiele specjalistycznych elementów takiego placu zabaw. Wybór będzie zależny od wieku dziecka oraz jego indywidualnych potrzeb i możliwości. Przykładowo, dużą popularnością cieszą się drewniane labirynty, które pomagają kształtować zmysł przestrzeni, równowagi, a ich faktura zapewnia doznania dotykowe. Innym przykładem jest ścianka wspinaczkowa dla dzieci, która dodatkowo pomoże przełamać naszym pociechom poczucie niepewności i lęku. Tego rodzaju komponenty są świetnym rozwiązaniem dla maluchów doświadczających zarówno problemów sensomotorycznych, jak i adaptacyjnych.

Ma kłopot z planowaniem ruchu, bo nie odczuwa własnej osoby. Brak umiejętności kontroli ruchu utrudnia wchodzenie w interakcje z otoczeniem co przyczynia się do wycofywania się przez dziecko z relacji ze światem zewnętrznym. Ayers /1991/ opisuje mechanizm związany z zakłóceniem uruchamiania procesów motywacyjnych u dzieci Dziecko z autyzmem wymaga innego postępowania niż jego zdrowi rówieśnicy. Kluczowa jest terapia, która może polepszyć funkcjonowanie dziecka z autyzmem w przedszkolu, szkole czy w domu. Pomocy można też szukać w internetowych grupach wsparcia. Autystyczne dziecko nie uśmiecha się do rodziców, odmawia pieszczot, nie reaguje na polecenia. Nie toleruje w swoim otoczeniu żadnych zmian. Rodzicom takiego dziecka nie jest łatwo, ale muszą pamiętać, że mogą (i powinni!) szukać wsparcia u lekarzy, terapeutów i innych rodziców dzieci autystycznych. Spis treści: Dziecko z autyzmem: jak postępować? Zachowanie dziecka z autyzmem ma wpływ na rodzinę Funkcjonowanie dziecka z autyzmem w przedszkolu i szkole Formy pomocy dla dziecka z autyzmem Dziecko z autyzmem: jak postępować? Zaburzone zachowania autystycznego dziecka (czyli typowe objawy autyzmu), dezorientują rodziców i wzbudzają w nich poczucie winy. Jak sobie wtedy radzić? Choć to niełatwe, wychowując takiego malucha, staraj się myśleć pozytywnie: Dziecko biernie przyjmuje twoje pieszczoty? Staraj się nie brać sobie tego do serca. Badania naukowe przekonują, że autystyczne dzieci są przywiązane do rodziców, tylko nie potrafią tego okazywać. Czujesz się winna, że nie potrafisz pomóc dziecku, gdy krzyczy i nie pozwala do siebie podejść? Pamiętaj, wcale nie jesteś złą mamą! Problemy z rozpoznawaniem potrzeb i trudnych emocji dzieci mają też rodzice zdrowych dzieci. Jak uspokoić dziecko z autyzmem? Dziecku autystycznemu trudno jest opanować emocje, ponieważ nie ma zdolności samoregulacji. Warto więc zadbać o to, by wyeliminować z jego otoczenia wszelkie bodźce, które wywołują w nim frustrację. Jeśli jakiegoś elementu nie da się usunąć, trzeba pomyśleć o takim zmodyfikowaniu go, by przestał tak bardzo przeszkadzać. Niekiedy niezawodne w wyciszaniu emocji dziecka jest stosowanie stymulacji sensorycznej np. za pomocą kołdry obciążeniowej albo dźwięku białego szumu. Można też próbować odwrócić uwagę dziecka od problemu, np. śpiewając jego ulubioną piosenkę albo podsuwając mu ulubioną książeczkę. Zachowanie dziecka z autyzmem ma wpływ na rodzinę Przy dziecku, które ma trudności w komunikowaniu się z innymi i nie panuje nad emocjami, domownicy są narażeni na duży stres. To zaś nie pozostaje bez wpływu na ich wzajemne relacje. Wychowywanie dziecka z autyzmem często powoduje: Problemy partnerskie. Niewłaściwe zachowania dziecka (np. jego agresja czy nieposłuszeństwo) sprawiają, że stosunki między tobą i mężem mogą stawać się coraz bardziej napięte. Szukajcie wsparcia na zewnątrz. Pomyślcie też o terapii par i rodzin. Kłopoty z rodzeństwem. Przez twoje zaabsorbowanie niepełnosprawnym dzieckiem, potrzeby pozostałych, zdrowych, dzieci schodzą na drugi plan. Wyjaśniaj im, dlaczego tak się dzieje, nie żądaj jednak od dzieci zbyt wiele. Pozwalaj im np. na okazywanie żalu, złości i interweniuj, gdy autystyczne rodzeństwo przeszkadza im w zabawie. Jak bawi się dziecko z autyzmem? Maluch, który ma zaburzenia rozwoju ze spektrum autyzmu, lubi bawić się wykonywanie powtarzalnych czynności, np. niestrudzenie układa wieżę z klocków, figurki jedna za drugą, kredki w równym rzędzie, w kółko puszcza kolorowego bączka. Często dobiera przy tym do zabawy dziwne, wręcz nielogiczne przedmioty i używa ich w sposób niezgodny z ich przeznaczeniem, np. łopatkę do piasku uderza o ścianę. Tego typu zabawy pozwalają mu na odizolowanie się od pozostałych domowników i unikanie niechcianego kontaktu. Funkcjonowanie dziecka z autyzmem w przedszkolu i szkole Część dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu, np. cierpiących na zespół Aspergera, może uczęszczać do przedszkola czy szkoły i korzystać ze wsparcia nauczyciela wspomagającego. Placówka powinna również otrzymać zalecenia dotyczące pracy z dzieckiem autystycznym. Formy pomocy dla dziecka z autyzmem Autyzm nie jest schorzeniem uleczalnym, jednak terapia może wpłynąć korzystnie na rozwój dziecka. W osiąganiu zadowalających wyników w postępowaniu leczniczym kluczowe jest wczesne rozpoznanie autyzmu, najlepiej przed 4. rokiem życia. Po diagnozie rodzice zostają skierowani do odpowiednich placówek oferujących terapię dla dzieci z autyzmem. Skuteczne i chętnie wybierane przez rodziców terapie to: terapia behawioralna, trening umiejętności społecznych, terapia logopedyczna. Wsparcia można szukać też: w fundacjach, np. Synapsis (tel.: 22 825 87 42), Prodeste (tel.: 77 441 77 07) u psychologa: terapia bywa bardzo pomocna dla rodzin dzieci autystycznych w internecie: grupy wsparcia dla rodziców dzieci autystycznych, prowadzone przez profesjonalistów i innych rodziców dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu w rzetelnych publikacjach na temat autyzmu. Zobacz też: Gdzie szukać pomocy, kiedy dziecko ma Aspergera? Czy szczepienia wywołują autyzm? Wczesne wykrycie autyzmu to szansa na dobry rozwój fkD8k.